Matka Torpeda
Matka Torpeda

Wiadomo jak powstaje cudowny mały-wielki człowiek. Stoi za tym upojna noc, upojny dzień albo upojny poranek – dokładnie określić się nie da. A co z seksem w ciąży ?

I trymestr:
Serio? Tak powstało moje dziecko? Jeeeezu. Poważnie kiedyś sprawiało mi to przyjemność? Jedyne co teraz jest w stanie sprawić Ci przyjemność to sen, a do orgazmu doprowadzi Cię prędzej śledź w oleju niż łóżkowe igraszki.
Na samą myśl robi Ci się nie dobrze, a może to nie od myśli? Coś po prostu uwiera Cię w żołądek – chyba będziesz rzygać. Na wszelki wypadek zjesz tego śledzia – może pomoże.
W wyobraźni już widzisz jak w pozycji “na jeźdźca” usypiasz na nim. Chociaż z drugiej strony jakby Ci dał śledzia to można spróbować. Jednak nie. Jednak będziesz rzygać.

II trymestr:
Tak zwany “złoty okres ciąży”. Jesteś lepsza niż Kim Basinger w 9 i pół tygodnia. Ona przy lodówce tańczy, a Ty przy lodówce ciągle żresz. Kilogramów jeszcze nie widać, brzuch wygląda jak po lekkich wzdęciach, a piersi masz nabrzmiałe jak Pamela w Słonecznym Patrolu. Jesteś boginią seksu, bezapelacyjnie. Cycki to Ci chyba sam Michał Anioł dłutem haratał, a Twoje libido ma 10 w skali Boforta. Serio w I trymestrze nie byłam w stanie o tym myśleć? Teraz nie jesteś w stanie o tym zapomnieć. Facet już ledwo dyszy, a Ty dalej dźgasz go palcem i posyłasz lubieżne uśmieszki.
Chowa się biedaczek po kątach, ale znajdziesz go wszędzie. Na dzień dobry kiedy wraca z pracy witasz go słowami: “No chooooo”

III trymestr:
Jeśli istnieje jakiekolwiek słowo określające seks w tym okresie to z pewnością jest to: HAHAHHAHAHAHAHAHA.
Nie, to nie jest śmieszne. To jest po prostu tragiczne. Serio? Tak powstało moje dziecko?
Może ochota i by była, ale jakiejkolwiek pozycji nie przyjmiesz zaczynasz się po prostu śmiać. Co gorsza, śmiech jest tak intensywny, że nie możesz wydać z siebie żadnego odgłosu tylko uderzasz rękami o uda jak upośledzona foka.
Do tej pory sapałaś jedynie po dobrym seksie – teraz sapiesz zanim w ogóle ten seks się zacznie.
“Ohh kochany, jasne, że ubiorę się w jakieś seksowne ciuszki. Skocz proszę do sąsiada po plandekę z jego żuka – może się zmieszczę”

Udostępnij ten wpis...Share on Facebook
Facebook
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin

41 Responses

  1. No dokładnie tak! Sama lepiej bym tego nie ujęła. Aż mi się śmiać chce na wspomnienie trzeciego trymetru. Wtedy to można zapomnieć o ulubionych pozycjach, na rzecz tej jednej – bezpiecznej! Ewentualnie dwóch czy trzech bezpiecznych z widokiem na wielki, przeogromny brzuch 🙂 I to uczucie gdy jakiś czas po porodzie znów zobaczysz swoją “niewymowną”. Brzuch “spadnie” i okaże się, że wszystko jest na swoim miejscu (poza cyckami, które najprawdopodobniej już nie wrócą na to piętro, z którego opadły) i nawet stopy się odnajdą i będzie można je obejrzeć bez użycia szpitalnego wyciągu, podnóżka czy czegoś w tym rodzaju 🙂

  2. Co do seksu to ja przez całe 9 miesięcy nie miałam ochoty, a przrd- jak królik. Zawsze i wszędzie 😀 teraz po ciąży tez nie zbyt, choć to już 11 miesięcy. Trudno. Matka polka siedząca i nicnierobiącawdomu zawsze zmęczona. Psychicznie bo psychicznie bonicnierobiwdomu, ale zmęczona.
    Nie zapomnę jak w 8-9 miesiącu staremu zachciało się seksów i jak zaczynał to zaraz młody w brzuchu bezapelacyjnie kazał kończyć bo kopniakom nie było końca 😀

    • Kiedyś chyba nie byłabym w stanie wyobrazić sobie jak można nie mieć ochoty. JAK?! Przez I trymestr ciąży doskonale Cię rozumiem 😀
      O właśnie! Seks w ciąży nie zależy tylko od Ciebie i partnera. Młodzieży w brzuchu też ma coś do powiedzenia 😀

  3. Haha, plandeka z żuka zdecydowanie mnie rozbawiła, ale nie chce mi się wierzyć że aż tak jest tragicznie jak piszesz. II i III trymestr to był zdecydowanie całkiem udany okres na igraszki, mimo że się dyszało i sapało i człowiek musiał być na górze to zdecydowanie było fajnie. Niezależnie od wszystkiego fajnie się czyta ten tekst 🙂

  4. Czytam, śledzę, czytam, obserwuję na Facebooku i czytam… Aż specjalnie konto tu założyłam, co by wreszcie zacząć udzielać się w komentarzach =)
    Brzmi nieco psychopatycznie, ale bez obaw – ja tu tylko czytam (nałogowo) ;]

  5. O matko, no nie mogę! Hahahahaha! 😀 Przy plandece z żuka leżałam pod biurkiem ze śmiechu 😀 A w telewizyjnych serialach mówili, że seks w trzecim trymestrze ciąży jest cudowny 😛
    Twoje wpisy cudownie urozmaicają mi naukę do egzaminów 🙂

    Pozdrawiam :*

  6. Foka i plandeka 😀 buhahaha – jesteś mega!!!
    Mój mężu: A ty co tak się śmiejesz – a nic, bloga czytam 😀 (i stłumiony rechot).

  7. U nas było trochę inaczej… mój mąż traktował moje ciało jak świątynię, a jego ochota na igraszki ograniczała się do minimum. Moja wręcz odwrotnie 🙂 Zawsze tłumaczył mi, że boi się o dziecko, bo ono jest tak blisko! 🙂 A ja latałam za nim z artykułami dotyczącymi bezpiecznych ciążowych “seksów” i próbowałam rozwiać jego wątpliwości 🙂

    • Tak, słyszałam właśnie, że niektórzy faceci się boją bo cytuję kolegę Igreka z pracy: “Ty nie boisz się, że młodemu oko wydłubiesz?!”

      • pierwsze dwa trymestry wegetowalam bo kazdy ruch powodowal wymioty, w ostatnim tak mi sie chcialo seksu jak mlodemu psu szczekac, po prostu ociekalam seksem a moj … Nie moge bo sie boje ze ja skrzywdze… Boszzzzze ilez ja sie nameczylam by go przekonac ale nie dalam rady… zostaly tylko marzenia o goracym seksie … A w pologu moj maz byl tak zafascynowany naszym dzieckiem ze jemu sie w ogole nie chcialo…. Dobrze, ze mu przeszlo dosc szybko hehehe

        • Mówisz? Jeśli chodzi o połóg to chyba byłabym wdzięczna gdyby Igrekowaty był zachwycony Młodym i nie myślał o igraszkach ;p

  8. I znowu czytam Twój wpis i śmieje się się głupi do sera, a przed oczami mam nasze ostatnie ciążowe igraszki z 6 miesięcznym brzuchem , po których czułam się jak po maratonie 😛

  9. Napiszę po Twojemu – jesteś namber łan!!! ;* Ciągle zapominam,że mam nie czytać Twoich wpisów przy jedzeniu,bo to grozi śmiercią 😉 Ale bym miała głupi wyraz twrzy jakby mnie znaleźli taką już zimną 😀

    • Tati, Twoje pomysły zwalają mnie z nóg. Ja muszę urodzić i wychować dziecko – nie chcę iść za współudział! 😛

      • No właśnie Kochana – ja też mam dziecko na wychowaniu 🙂 Musisz na górze umieścić napis – Zanim zapoznasz się z tereścią owego bloga,przełknij i przeżuj wszystko,bo nie chcę odpowiadać za Twoją śmierć lub trwałe kalectwo 😀

  10. ha ha ha 🙂 ja to kompletnie nie pamiętam jak to u mnie było 😉
    Nie no II trymestr mnie powala. Swoją drogą, gdyby wszystkie kobiety były w ciągłej gotowości i chęci na seks, tak jak ciężarne w II trymestrze, to większość facetów byłaby tak zaspokojona, że nie myśleliby o zdradach, gwałtach, czy innych nieprzyzwoitych sytuacjach 🙂 byliby grzeczni jak aniołki.

    Pozdrawiam weekendowo

  11. HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAH
    No się popłakałam,no 😀
    Z tym to różnie bywało.
    Pierwsza ciąża-odrzuciło mnie od seksu mocniej niż od kawy i papierosów.
    Kawy nie dałam rady przełknąć jakieś dwa miesiące,papierosów nie paliłam jakieś dwa dni a ochoty na seks nie miałam całe 9 miesięcy i potem też. A ponieważ miałam drobne komplikacje to było mi na rękę ,że lekarz zabronił .
    Ciąża nr 2- to był horror 😀
    Ochotę miałam 24/24.A tu jak na złość męża robił poza domem.Te sms-y wieczorne,aż teraz się rumienię 😀
    A po porodzie wiadomo-nawet myśleć się nie chce o czymkolwiek.No bo jak? Weź się człowieku palnij w łeb,mnie boli,i nie tykaj,nie patrz,nawet nie oddychaj najlepiej.Poza tym zmęczona jestem i weź spadaj.
    Teraz to ochota jest,gorzej z wykonaniem 😀 Brak natchnienia na wygibasy,normalnie nie chce mi się 😀
    Ja to bym musiała na trzęsienie ziemi poczekać. 😀
    Z tego też powodu (lenistwa) ciężko mi zgubić co nieco,bo jak już gubie to mnie szybko zguba dogania 😀

    • Serio?! 9 miesięcy NIC?
      Kochana, tą pierwszą ciążę Ci druga wynagrodziła jeśli chodzi o seks 😀
      Co do połogu – na samą myśl, że mogłabym wtedy pomyśleć o seksie to zaciskam nogi. NOŁ ŁEJ! Chociaż znam takie co już po tygodniu uprawiają seks normalnie więc chyba bywa różnie 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *