Matka Torpeda
Matka Torpeda

#ZwiązkoweRozmowy

Dzwonię do nie-męża:

– Słuchaj, jak wracasz już to weź po drodze zajedź po pampersy, ziemniaki i papier toaletowy bo..
– Oczywiście kochanie, że też za Tobą tęsknie i nie mogę się doczekać aż Cię uściskam – odpowiada ironicznie
– Co? o co Ci chodzi?
– Czy Ty możesz raz w życiu nie dzwonić, że czegoś brakuje jak wracam z pracy ? Zamiast strzelać jak z karabinu to powiedzieć, że nie możesz się doczekać żeby mnie zobaczyć? Że bardzo mnie kochasz? A nie wiecznie “śmietanę kup, papier kup”

Rozłączyłam się i zadzwoniłam ponownie:

– Witam Cię, miłości serca mego. Promyczku najjaśniejszy, który rozświetlasz nawet najchmurniejszy poranek. Tęsknota ma za Tobą w dzisiejszym dniu, nijak do opisania nie jest. Nawet nie wiesz jak serce me raduje się, że w nasze domowe progi zawitasz tuż tuż. Ilekroć pomyślę, że dzieli nas dosłownie pięć minut od spotkania, ogarniają mnie dreszcze radości, a serce podskakując, wykrzykuje “Mój Ci on! Mój!”
Czy byłbyś więc tak miły, ukochany mój, zajechać do sklepu i kupić nowe, czyste płótna dla naszej latorośli aby mógł tworzyć nowe arcydzieła? Jeśli nie będzie to problem to dokup proszę ziemniaków pół kilo gdyż do wyśmienitej strawy mi zbrakło, co do papieru…

– Stawiasz mnie w niezręcznej sytuacji – odpowiada

– Dlaczegóż to? – pytam
– Bo teraz nie wiem, które z nas jest bardziej nienormalne. Ty? Czy ja, że z Tobą jestem.

#NoJaNapewnoNie
#GdzieJa

Ps: Więcej domowych anegdot, można znaleźć TU

Udostępnij ten wpis...Share on Facebook
Facebook
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin

6 Responses

  1. Kochamy się, przytulamy, ale jak mi ostatnio powiedział “Kocham cię”, podczas oglądania filmu, nagle, z zaskoczenia, bez uprzedzenia nijakiego to zagapiłam się na niego zezem, bo wystraszyłam się, że coś się stało…

  2. Kobieto,niech On się cieszy że Ty taka szybka i konkretna.Przynajmniej abonament na tym nie cierpi 😀
    A tak swoją drogą,czy Twój nie-mąż jak dzwoni to zaczyna od “Kobieto życia mego.jakże ja Cię kocham”? 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *