Matka Torpeda
Matka Torpeda

Z tymi postanowieniami noworocznymi to jest tak, że większości się wydaje, że one coś zmienią. Zmiany w swoim charakterze/w swoim życiu/w swoim otoczeniu. Nagłe zrzucenie dotychczasowego ‚ja’ i wkroczenie w kolejny rok – w całości na biało.

Jeśli coś chce się zmienić w życiu, data nie ma znaczenia. Nie ważne czy to poniedziałek czy środa. Nie ważne czy początek miesiąca czy środek. Potrzebę zmian oraz faktyczne zmiany, zachodzą w Tobie, a kalendarz nie ma z tym nic wspólnego.

Wypowiedziane noworoczne postanowienia wcale nie mają w sobie magii. To, że obiecasz sobie pierwszego stycznia, że będziesz mniej żreć to wcale nie znaczy, że Twój żołądek ma takie samo postanowienie.

Umówmy się, w życiu chodzi o to żeby być szczęśliwym. To jest tak banalnie proste, że nie potrzeba do tego specjalnych dat, od których to powinno się zmienić.

Życzmy więc sobie tego, co chcielibyśmy osiągnąć w nadchodzącym roku. Nawet jeśli to jest zwiększenie ilości zeżartych mielonych, wypalenie więcej papierosów niż rok wcześniej czy pogłaskanie w końcu żyrafy z pobliskiego zoo.

Więc na ten nadchodzący Nowy Rok, życzę Wam żebyście spełniali swoje marzenia na które być może w starym roku brakło Wam odwagi 

Udostępnij ten wpis...Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

One Reponse

  1. Kochana,Wam życzę wszystkiego naj,naj,naj.
    Drogi mało wyboistej,z zakrętami łagodnymi.
    Nie życzę spełniania marzeń ale realnych pragnień.
    Miłości,czułości i kasy 😀
    P.S
    Zanim mnie ostatnio wyrzuciło,widziałam fotę z czymś świecącym 😀
    Gratulacje i szczęścia :*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *