Matka Torpeda
Matka Torpeda

Rozwój osobisty: poznaj swój kolor.

Od bardzo dawna, zastanawiało mnie dlaczego nie lubię określonego typu ludzi. Jestem człowiekiem, który już po kilku zdaniach, wymienionych z drugą osobą, wie, czy się polubimy czy nie. W ten sposób oszczędzam sobie czasu, nerwów i znajomości utrzymywanych „na siłę”. Często rzucam określeniem, że ktoś po prostu jest nudny i rozmowa z nim mnie nie interesuje, dlatego z grzecznością wysłucham co ma do powiedzenia i po prostu więcej się nie odezwę.

Oczywiście, że to może i jest chamskie, ale ja podchodzę do tego zupełnie naturalnie. Oszczędzam czas, nerwy, a druga osoba sobie pogada i wszyscy zadowoleni. Jak żyję, tak myślałam, że jest to przez mój charakter. Dopiero książka, którą przeczytałam, uświadomiła mi, że są typy osobowości, które po prostu do siebie nie pasują.

Od dzisiaj, jesteś dla mnie zielona.

W momencie, kiedy zaczęłam czytać, ludzie których znam, przybrali dla mnie kolory. Sprawa niesamowicie fajna bo nagle „Grażynka” już nie jest dla mnie Grażynką, tylko stała się zielona i zrozumiałam, czemu w niektórych sprawach irytuje mnie wyjątkowo szybko, a na innych płaszczyznach dogadujemy się wręcz idealnie.


 

Typy osobowości według Thomasa Eriksona:

www.matkatorpeda.pl

www.matkatorpeda.pl


Czerwoni.

Osoby czerwone są stale nastawieni na wyścig, nie lubią straty czasu ani nudnych rozmów. Otwarcie zgłaszają sprzeciw, jeśli coś im się nie podoba i często nie rozumieją, jak ktoś może ich nie rozumieć. Uwielbiają stawiać sobie poprzeczkę dość wysoko, a jeśli ktoś nie daje rady jej przeskoczyć to już jego problem, bo na pewno nie Czerwonego. On sobie dał radę, więc jeśli ktoś był słabszy no cóż, takie jest życie.
Zawsze w biegu, nie lubią monotonii i nudy. Muszą coś robić bo inaczej cierpią wewnętrzne katusze, jeśli nic dookoła nich się nie dzieje.
Dla czerwonych nie ma rzeczy nie możliwych. Załatwienie niemożliwego po prostu trwa nieco dłużej.
Osoba czerwona, zawsze mówi co myśli, nawet jeśli ma jej to przysporzyć kłopotów bądź problemów. Koleżanka obraziła się za kilka słów prawdy? Najwidoczniej nadużyłam słowa koleżanka, kiedy ją definiowałam.
Jeśli poprosisz osobę czerwoną, o szerość, otrzymasz ją z pewnością. SZCZERĄ do bólu, tak, że może nie zostawić na Tobie suchej nitki. Czy się tym przejmie? Wątpię. Prosiłeś o szerość, szczerość otrzymujesz.
Podchodząc do zadań, realizują je szybko. Albo jest według ich planu, albo nie będzie wcale. Czerwoni to typ ludzi, którzy w ogóle nie przejmują się tym, co mówią inni. Nie roztrząsa się tego, co dzieję się teraz. Czas biegnie do przodu, a tylko martwa ryba płynie z prądem.

-> Jak czerwonych odbierają inni?

Czerwony jest osobą, która mówi co myśli – dopóki ktoś, nie powie mu wprost co o nim myśli. Z pewnością się wyprze bo ma o sobie zupełnie inne zdanie. Dlatego często, jest krytykowany „za plecami”. Z jednej prostej przyczyny: osoba, która ma o nim wyrobione zdanie, boi się gwałtownej reakcji czerwonego. Otoczenie odbiera takie osoby jako nastawione na sukces, egoistyczne, niecierpliwe i władcze. Bardzo często również, są określani mianem chamskimi i aroganckimi. Typ ludzi, którym nie lepiej nie nadepnąć na odcisk.

www.matkatorpeda.pl


Żółci.

Osoby żółte, stale mają coś do powiedzenia. Nie ważne czy to kogoś interesuje czy nie, On będzie teraz mówił i należy go słuchać. Zawsze musi coś wtrącić, nawet jeśli to nie trzyma się tematu i jest odjechane od rzeczywistości. Czuje parcie na wygłoszenie swoich teorii, więc je wygłasza.
Osoby żółte z reguły są ciągle uśmiechnięte, przyjaźnie nastawione do otoczenia i potrafiące czerpać radość, nawet z przykrego doświadczenia. Będzie padać? No to co z tego, skoro i tak wyjdzie słońce?
Często typ żółty można rozpoznać na bankietach bądź spotkaniach rodzinnych. Obok żółtego, zawsze jest masa osób, bo potrafi idealnie rozbawić towarzystwo swoją… rozmową, a jakże.
Urodzeni optymiści, którzy potrafią porozmawiać z każdym człowiekiem i każdemu człowiekowi poprawić humor.
Rzadko kiedy przejmują się problemami bo przecież każdy problem kiedyś się skończy.
Typowe osoby, które sprzedały by śnieg w zimę, przekonując rozmówcę, że jest on mu niezbędny.

-> Jak żółtych odbierają inni?

Oczywiście jako optymistów, którzy zawsze mają coś do powiedzenia. Żółtego najlepiej zaprosić na imprezę bo zawsze rozkręci towarzystwo.
Uważani są również za zbyt pewnych siebie i samolubnych, bo nikogo nie dopuszczają do głosu. Ciągle chcą być w centrum uwagi i uważają, że tylko Oni mają prawo głosu, a wszystko co mówią, jest dla wszystkich interesujące.
Osoby żółte z reguły nie potrafią słuchać innych, czego nie ukrywają, przerywając rozmówcy w połowie zdania i zaczynając zupełnie inny temat.
Nie potrafią przyjmować krytyki, obrażając się i zaprzeczając faktom. Pośpiesznie wyliczając argumenty, dlaczego rozmówca się myli jeśli chodzi o zdanie na ich temat.
Uważają, że ich pomysły są zawsze najlepsze, tylko ich racja jest słuszna i tylko ich sposób życia jest odpowiedni.

www.matkatorpeda.pl


Zieloni.

Najpopularniejszy typ osób. Osoby zrównoważone, które nie lubią zmian, konfliktów i przede wszystkim, kierują się w życiu troską o innych.
Zawsze chętni do pomocy, nie wyrywają się z odpowiedziami podczas rozmowy, a na spotkaniach w pracy, udają, że nie istnieją.
Jeśli powstaje konflikt, osoba zielona, udaje, że konflikt nie istnieje. Dzięki czemu zachowuje neutralność, czyli to, co w ich życiu jest poniekąd podstawą.
Zielony to chodząca uprzejmość, która zawsze odbierze telefon, kiedy dzwonisz. Jeśli możesz na kogoś liczyć nawet o trzeciej w nocy – z pewnością jest to osoba zielona.
Osoby, które wyjątkowo potrafią słuchać, skupiając się na rozmówcy i dbając o każdy wysłuchany szczegół.
Jest to typ ludzi, których uważa się za najlepszych przyjaciół.
Osoba, która nie lubi pośpiechu. Jeśli mówi, że coś zrobi to zrobi. Całkowite przeciwieństwo osoby czerwonej, która musi robić wszystko od razu. Zielony uważa, że każda sprawa może poczekać bo przecież się nie pali.
Zieloni nie lubią być zaskakiwani, muszą wiedzieć czego mają się spodziewać i na co się przygotować.

-> Jak zielonych odbierają inni?

Jako przyjaznych i empatycznych ludzi, na których zawsze można liczyć i którzy rzadko wchodzą w konflikty. Oczywiście to ma również złe strony, bo zielony pragnąc uniknąć kłótni, nie mówi prawdy w oczy, tylko woli pójść do łazienki i obgadywać innych za plecami. On sam w sobie nie uważa, że robi źle, po prostu w ten sposób chce uniknąć nieprzyjemnych sytuacji i sporu z niektórymi osobami. Kieruje się dobrem innych, zamiast swoim.
Osoby zielone, często są odbierane jako neutralne oraz takie, które nie mają własnego zdania.
Rzadko zmieniają poglądy bo zmiana kojarzy się z aktywnością, a przecież jest dobrze tak jak jest. Po co coś zmieniać? Nie każdemu zmiany są potrzebne. Boją się także, otwarcie wyrażać swoje zdanie.

www.matkatorpeda.pl


Niebiescy.

Niebieski uważa się za realistę, a tak naprawdę jest pesymistą. Wszędzie dostrzega błędy i potknięcia, jeśli coś ma się wydarzyć to nigdy nic dobrego, z pewnością coś przykrego. Jeśli ktoś opowiada historię i zrobi błąd, Niebieski od razu się wtrąci, przedstawiając wszystkie artykuły i książki na temat o którym mowa i od razu wyprowadzi rozmówcę z błędu. Bo czytał.
Zanim coś powie, cztery razy zastanowi się czy ma rację, ale szybko dojdzie do wniosku, że przecież przeczytał 452 artykuły na Googlach, a Google raczej się nie myli, więc on musi natychmiast zabrać głos w dyskusji.
Niebiescy to osoby szalenie precyzyjne, jeśli powiesz takiej osobie, że masz do pracy „około osiem kilometrów”, nie da Ci spokoju dopóki nie doprecyzujesz. Nie ma czegoś takiego jak „około”, jest albo siedem kilometrów, albo siedem i pół, albo osiem. Nie istnieje szary, jest albo czarny albo biały.
Nie potrzebuje poklasków od innych osób, On sam wystarczająco wie, jaki jest dobry. Nie walczy o „pierwsze skrzypce” w towarzystwie.
Osoby, które długo podejmują każdą decyzję. Znacie kogoś, z kim idzie do restauracji i on pół godziny wybiera danie bo sam nie wie czy dobrze wybrał? To z pewnością niebieski, Oni nie uznają pośpiechu.
Przykład osób, które wszystko robią tak jak należy. Nie uznają drogi na skróty.
Typowy perfekcjonista, który musi mieć wszystko na miejscu.

-> Jak niebieskich odbierają inni?

Otoczenie odbiera niebieskich jako nudziarzy, perfekcjonistów, podchodzących do wszystkiego z rezerwą. Uważa się je za osoby, które wszędzie węszą ryzyko i nigdy nie wsiądą do autobusu bez biletu bo z pewnością będzie jechał kontroler.
Zauważą każdy błąd, informując o tym w sposób uszczypliwy. Dzielą włos na czworo i uważają się za realistów, choć zdaniem innych są ewidentnymi pesymistami.
Określa się ich osobami, ceniącymi detale, szczegóły i porządek.

www.matkatorpeda.pl


Pozwoliłam sobie na tą krótką charakterystykę, ze względu na Wasze zainteresowanie, wyrażane na Facebooku. Dzięki charakterystyce poszczególnych kolorów, zrozumiałam dlaczego nie dogaduję się z niektórymi osobami. One po prostu są niebieskie, dbają o każdy detal, podczas kiedy ja nie lubię tracić czasu i nie interesują mnie odnośniki do artykułów Google, ani dokładnej strony w książce, na której ktoś przeczytał dany cytat, a co jest szalenie ważne dla niebieskiego. Ktoś inny nie jest głupszy, po prostu bije od niego zupełnie inny kolor niż od nas.

Dobra, teraz się chwalcie jakie macie kolory  

*Fragmenty pochodzą z książki Thomasa Eriksona „Otoczeni przez idiotów”


Spodobał się wpis? Czekam więc na Twoją reakcję. Możesz go skomentować, polubić lub udostępnić o tutaj👉 Matka Torpeda 

Udostępnij ten wpis...Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

21 Responses

  1. A ja zielony. Oprócz jednego. Bo wprawdzie w oczy nigdy nie wale krytyką ale też nie obgaduje za plecami tylko wszystko zostawiam dla siebie.

  2. No i wyszło mi,że jestem czerwona z zielonym dodatkiem.Nie bardzo mi się to kolorystycznie zgadza,lekko podgryza.

    Ale mnie zaintrygowałaś i może się skuszę na lekturkę.

    • No ja do tej książki podchodziłam „tak sobie” bo niby co ma zmienić w moim życiu fakt, że będę wiedziała jaka jestem? Gówno tam. Mało wiedziałam, a dużo sobie uświadomiłam 😀

  3. Niebieski?
    Niebieski?!?!
    Serio niebieski??????
    A jednak niebieski…
    Na 90% niebieski…
    W sumie niebieski to spokojny i stonowany kolor. Barwy zimnej. Oznacza…. 😂😂😂😂
    99% niebieski 😂😂😂😂😂

  4. Hehe ciekawe ciekawe 😁 pińdziesiąt czerwona, zwłaszcza jak się wkurwię. 25% żółta i po 12,5% niebieska i zielona.

  5. Nosz masz…..
    Przeczytałam, podumałam i wychodzi na to że najwiecej we mnie czerwonego. Nie to, że reszty nie haczę, ale czerwonego to we mnie z 85%…. A mąż tyle razy mi powtarzał, że rudy bardziej dla mnie na głowie pasuje niż blond….😀😝😁

    • No właśnie to jest to, że jedni czytają i zaczynają analizować fakty, które nadają kolor. Super sprawa. Ja też czerwona i chyba też bym postawiła na 85% bo niektóre zachowania jednak mam inne. Co nie zmienia faktu, że jednak czerwony dominuje 😀

    • Hahahahaha i to jest w tym wszystkim najlepsze. Moja reakcja była taka sama: „Jezuuuu czerwony! Super, że czerwony!”, a potem czytam drugą stronę medalu czyli wady czerwonych i to, jak odbierają ich inni i już: „Nie nooo, czerwonyyyy?! Jezu serio?!” 😀 😀

  6. Kutwa to ja jestem mieszańcem 🙂 Nie ! Wróć! Jestem tęcza;p W każdym z kolorów jest kawałek mnie:) zawsze muszę być inna ;p
    Dobry wypis Torpeta 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *