Matka Torpeda
Matka Torpeda

Gładka skóra za trzy złote i gęste rzęsy za dyszkę, można? Można! Bo kto bogatemu zabroni?

Zanim przystąpicie do przeczytania, chciałam z góry zaznaczyć, że tekst jest pisany przez doświadczenia czytelniczek, nie należy się nim sugerować jeśli cierpimy na jakiekolwiek choroby czy alergie. Jest to jedynie “pomocna dłoń”.

Przefiltrowałam Wasze komentarze, skleiłam to do kupy i choć wyszła nam dużo mniejsza lista, niż tutaj, to ponownie sama z porad skorzystam.

Soooo, let’s go!

mza Maść z witaminą A, koszt 4PLN, dostępna w każdej aptece.

-> Działa głęboko nawilżająco. Pomaga przy przesuszonej skórze, popękanych dłoniach zimą czy spierzchniętych ustach.
-> Idealnie nadaje się na drobne “wypryski”, które lubią pojawiać się na twarzy. Można ją stosować jedynie kilka dni bo przy dłuższym działaniu, może przynieść odwrotny skutek i pogłębić problemy skórne. Tutaj muszę dodać, że maść z witaminą A, nie jest moim wymysłem jeśli chodzi o wypryski skórne. Poradził mi to lekarz kilka lat temu, a została ze mną po dziś dzień.
-> Działa regenerująco na suche i popękane pięty. Wystarczy nałożyć sporą ilość maści na stopy, założyć skarpetki i pójść spać.
-> Kojarzycie cudowne kropki po depilacji? Czyli skutek uboczny, efektu “gładkie lustro”? Posmarujcie więc takie miejsce maścią. Bez względu na to czy są to nogi, pachy czy okolice bikini.

olej rycynowy

Olejek rycynowy, koszt do 10 PLN, dostępny w każdej aptece.

-> Idealny jeśli chcemy zregenerować swoje włosy. Wystarczy wmasować przed myciem, pozostawić na godzinę, a później normalnie umyć włosy.
-> Idealnie sprawdzi się również przy paznokciach, które lekko ucierpiały po hybrydach czy innych ulepszaczach.
-> Rzęsy drogie Panie! Rzęsy, rzęsy, rzęsy! Dwa, góra trzy razy w tygodniu nanieść na rzęsy, a efekt powala niczym Majk Tajson w pierwszej rundzie. Rzęsy stają się gęściejsze i poprawia się ich kondycja.
-> Działa również idealnie jeśli chcemy zagęścić swoje brwi.
-> Jeśli chcemy uzyskać świetny wygląd włosów, możemy po umyciu, zmieszać olejek rycynowy z jedwabiem i nałożyć na włosy. Dzięki temu, po dość krótkim czasie, widać poprawę stanu i kondycji włosa.
-> Działa również na popękane pięty.
-> Ma świetne zastosowanie przy bólach menstruacyjnych (również tutaj nikt nie dopisał w jaki sposób go stosować więc jeśli ktoś rozpoznaje swoją poradę to proszę o dopisanie w komentarzu bo również chętnie się dowiem)

olejkokos

Olej kokosowy nierafinowany, koszt do 20PLN.

-> Dzięki nałożeniu go na włosy, będziemy cieszyć się efektem miękkich i lśniących włosów, a przy okazji nasze końcówki przestaną się rozdwajać. Wystarczy nałożyć na włosy przed umyciem, pochodzić tak z czterdzieści minut (leżeć też można, spokojnie) i umyć włosy jak zawsze.
-> Idealny również przy suchej skórze. Świetnie sprawdza się jako zastępca balsamu po kąpieli.
-> Smarowanie twarzy olejem kokosowym, zapewnia skórze idealne nawilżenie. Dłuższe stosowanie, dzięki antyoksydantom zawartym w oleju, niweluje powstawanie wyprysków i różnych “pierdków”, które lubią czasem wyskakiwać i wyjątkowo irytować.

argan

Olejek arganowy, ceny wahają się w zależności od miejsca zakupu, w aptece możemy go dostać za 10PLN,

-> Świetnie nawilża i odżywia skórę twarzy, pozostawiającą ją napiętą i elastyczną
-> Łagodzi podrażnienia skórne
-> Świetnie również działa na wypryski oraz łagodzi zmiany trądzikowe
-> Widocznie poprawia koloryt skóry
-> Wzmacnia włosy oraz zapobiega wypadaniu.
-> Nadaje włosom połysku

Reszta patentów:

Wypryski?

– Ja osobiście polecam Acne Derm, który w aptece kosztuje ok. 12 złotych (niektórzy płacą drożej, zależy od apteki). Smaruję twarz rano i wieczorem, efekty dość szybko zauważalne. Pomaga na “wulkany prze dokresowe”, drobne “grudki” oraz zwykłe, pospolite wypryski. Wyrównuje również koloryt skóry.

– Dziewczyny polecają maść ichtiolową, do kupienia w każdej aptece za 4 polskie zeta. Śmierdzi jak palony asfalt, ale idealnie radzi sobie z każdym wybrykiem, który postanowi nas na chwilę oszpecić.

– Pojawił się również Tormentiol, który świetnie radzi sobie z niechcianymi osobnikami. Do kupienia w każdej aptece, za ok. 8 zeta.

Cellulit?

O laniu się zimną i ciepłą wodą na przemian pod prysznicem, pewnie słyszałyście, więc tutaj przybiega do nas dziewczyna, która walczy z cellulitem poprzez olej musztardowy. Koszt to ok. 14 złotych, do kupienia w aptece (może być ciężko dostępny, ale robią również na zamówienie. Ewentualnie można go szukać w sklepach zielarskich). Wystarczy stosować przez ok. 3 tygodnie, żeby zauważyć poprawę.

Włosy?

Podstawą jest ich oczyszczenie, a więc najlepiej raz w miesiącu zrobić sobie peeling. Wystarczy cukier + szampon, wymieszać żeby powstała papka. Nałożyć na skórę głowy (włosy powinny być mokre). Masować, masować, masować, spłukać, umyć włosy jak zawsze i podziwiać efekty.

Krostki po goleniu?

Wystarczy do preparatu, który używamy do golenia, dodać odrobinę oliwki dla dzieci i wymieszać. Nałożyć na skórę, odczekać kilka minut i dopiero wtedy rozpocząć depilację.

A może nie kupować peelingu tylko zrobić?

Wystarczy cukier + oliwka dla dzieci. Jeśli chcesz, żeby ładnie pachniał, wystarczy dodać kilka kropel olejku eterycznego. W efekcie otrzymujemy gładką i pięknie pachnącą skórę. Zamiast cukru możemy dodać kawę.

Jeśli coś istotnego pominęłam, bądź chcecie coś dopisać, śmiało. Ponownie jednak zwracam uwagę, że wyżej wymienione przykłady, są testowane na człowiekach, a każdy człowiek ma inną budowę włosa, inną cerę i inne potrzeby. Można się sugerować, natomiast być może nie każdemu, tak jak mi, na wszystko przypasuje Maść z witaminą A. Bierta i korzystajta z tego wszystkie ✌


Spodobał Ci się wpis? Czekam więc na Twoją reakcję, możesz go polubić lub udostępnić o tu 👉 Facebook

Udostępnij ten wpis...Share on Facebook
Facebook
Share on Google+
Google+
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin

6 Responses

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *