Matka Torpeda
Matka Torpeda

FAQ Matki Torpedy czyli odpowiedzi na Wasze pytania oraz wyniki ankiety

FAQ Matki Torpedy czyli odpowiedzi na Wasze pytania oraz wyniki ankiety.

Ankietę wypełniło 675 osób, za co każdemu z góry dziękuję. Generalnie nie stworzyłam jej po to, żeby nagle zmienić tematykę bloga bo ktoś mi coś takiego zasugeruje w odpowiedzi otwartej. Jest dla mnie sporym ułatwieniem poznać Wasze sugestie, bowiem mam w rękawie ogrom starych wpisów, których nie czytali nowi czytelnicy i dzięki temu mogę je edytować: coś dopisać, coś stworzyć od nowa czerpiąc ze staroci, aby ktoś bawił się drugi raz.


Pierwsza ankieta powstała na początku 2018 roku i pamiętam, że NAJWIĘKSZYM zaskoczeniem dla mnie było to, że absolutnie nikt nie dopuścił się hejtu. Nikt nie napisał mi nic obraźliwego mimo, że mógł. Ankieta jest całkowicie anonimowa, a pytanie “chcesz mi coś powiedzieć?” dawało naprawdę szerokie pole manewru. Mimo to, NIKT nie napisał nic chamskiego ani obraźliwego.
Teraz, kiedy jest Was 20 tysięcy, a ankieta powstała rok i dziewięć miesięcy później… również NIKT nie dopuścił się hejtu. Jestem absolutnie zachwycona, że zgromadziłam tutaj takich ludzi. Tak, dobra wiem, ciepłe słowa to słyszycie od Waszych rodziców i babć, ale no… uważam to jednak za sukces, że mam tu kawałek podłogi wolny od hejtu.

Podsumowanie Ankiety Matki Torpedy:

FAQ

Ankietę wypełniło 675 osób, co jest dziwne bowiem już pierwsze pytanie pokazuje, że kobiet mamy tutaj wśród ankietowanych 654, a mężczyzn 9 (Panowie, jesteście tutaj takimi wyjątkami, jak kawałki pieczarek w pulchniutkim mielonym), co daje nam 663 osoby, a nie 675, no ale Google mnie poinformowało, że jednak wypełniło 675 osób, a ja matematyki na studiach nie miałam więc się nie wypowiadam.

ankieta

Średnia wieku moich czytelników to przedział 26-35, co znaczy dla mnie tyle, że wspólnie wzdychałyśmy do Michała Wiśniewskiego, kiedy ten na koncertach śpiewał “Daj mi siebie, a dam Ci mnie, gdy się potknę – podnieś mnie”, a jego łzy na telewizyjnym ekranie sprawiały, że każda z nas chciała tak cudownego i romantycznego mężczyznę za męża. Nie ważne, że dzisiejszy Michał Wiśniewski zweryfikował nasze marzenia – dawny Wiśnia to był obiekt westchnień, a jego głos robił nam ciarki po plecach. Więc przy analizie Waszego wieku, odpaliłam stare piosenki Ich Troje na You Tubie, no wzrusz x 1000000.

ankietaCzytacie w większości Fanpage (co mnie wcale nie dziwi).

ankieta

… najlepiej czyta Wam się lifestyle, co jest dla mnie BAAAARDZO pomocne bowiem ostatnimi czasy nie wiedziałam w jakie kategorie celować tworząc nowe posty.


FAQ czyli odpowiedzi na Wasze pytania:

1. Ile tak właściwie lat ma MT?

Mieszczę się w przedziale 26-35, a jeśli się nie będę mieścić to przedział wiekowy rozszerzę, żeby dalej się mieścić, wiadomo! A tak całkiem serio to mam osiemnaście, w przyszłym tygodniu jadę właśnie odebrać dowód.

2. Może jakaś książka? Kiedy książka?

Bronię się przed kolejną “blogerską książką o niczym”, która nic nie wnosi. Jeśli kiedyś w środku nocy obudzę się i do głowy wpadnie mi jakaś zajebiście śmieszna historia, którą mogę opisać i przy której będziecie co chwilę odkładali książkę żeby się pośmiać – wtedy stworzę.

3. Czy zrobisz kiedyś podcast?

Osoba, która zadała mi to pytanie bydzie dla mnie mistrzem bowiem właśnie dała mi do myślenia. Co prawda twarzy nie pokazuję, ale chętnie Wam coś poopowiadam ze swoją fantastyczną dykcją i akcentowaniem. To może być dobre jajo i dla mnie i dla Was, pomyślę – obiecuję!

4. Co uwielbiasz oprócz mielonego?

Domniemam, że w pytaniu chodzi o żarcie. Oprócz mielonego kocham pierogi, “schabowe z cycka kurzęczego”, gołąbki… Wszystko. Naprawdę żarcie to jedna z moich pasji, uważam, że gotowanie to sztuka, którą nie każdy potrafi. Kiedy wchodzę do kuchni, wchodzę do swojego świata. Kombinuję, uśmiecham się i jestem w swoim niebie. Ale jednak pierogi są na drugim miejscu zaraz za mielonymi.

5. Czy masz jakieś nałogi?

Miałam: fajki, fajeczki przepyszne. Mówiłam, że nigdy nie rzucę bo palić uwielbiałam. Nagradzałam się tym, niczym pies swoim smakołykiem z Pedigree. Rzuciłam na początku roku z czego jestem meeeega dumna bowiem udowodniłam sobie, że można rzucić z dnia na dzień bez żadnych wspomagaczy. Można wstać rano, powiedzieć sobie – nie palę i przestać palić.

6. Co robisz kiedy sprawdzasz odpowiedzi z ankiety?

Słucham Ich troje – co wspomniałam już wyżej. W ogóle, taka ciekawostka: zawsze kiedy siadam do laptopa muszę mieć przy sobie słuchawki, stare piosenki, które emocjonalnie przenoszą mnie w konkretne wspomnienia i obowiązkowo kubek ziół. Dzisiaj akurat jest to pokrzywa i Wiśniewski ze swoimi starymi hitami.

7. Czy kiedyś się pokażesz cała?

Pokażę. Znaczy oprócz cycków i tyłka bo to nie ta strona jednak.

8. Kiedy ślub?

Jak mnie będzie stać, żeby sobie pierdyknąć “Lapoński Ślub” niczym Wiśniewski i ktoś zechce go wyemitować w jakiejś dobrej stacji. O wtedy. A zamiast kwiatów każdy będzie przynosił tacę z mielonymi. Zamiast bukietu w ręce będę miała ogromnego mielonego, tak to widzę!

9. Masz jakieś przyziemne marzenie?

Skok z samolotu. Średnio przyziemne, ale jedno z niespełnionych wciąż.

10. Dlaczego w ogóle nie piszesz o porodzie i ciąży?

Wpisy o porodzie i ciąży wiszą na blogu, natomiast tak często dostaję prośby o wrócenie do tego tematu i spojrzenie na niego z perspektywy czasu, że postaram się coś ukulać na dniach.

11. Dlaczego przestałaś wspominać o Uszatym? Co u niego słychać?

Wszystko dobrze, ostatnio miał zabieg, który uratował mu “spokojną starość”. A tak na życie to wciąż szczeniak tylko siwa bródka zdradza, że w psiej książeczce widnieje już sędziwy wiek. Dalej żre jak mały koń, biega szybciej niż Usajn Bolt, a jego najlepszym kumplem wciąż pozostaje trzylatek. Piękną psią starość sobie uaktywnia.

12. Co byś chciała?

Chciałabym potrafić śpiewać tak, jak mi się wydaje, że potrafię kiedy mam słuchawki na uszach albo kiedy prowadzę samochód.

13. Z jakim zwierzęciem się utożsamiasz?

Z czarną panterą, od zawsze. Nie dość, że wyglądam podobnie to jeszcze zachowanie mam identyczne. Swego czasu bardzo marudziłam mojemu tatuażysty, żeby mi wytatuował jej pysk, który zmienia się w momencie kiedy poluje – niestety, będzie to chyba jedno z niespełnionych marzeń. Tak w ogóle to pytanie się pojawia już któryś raz na przestrzeni prowadzenia bloga – to zadaje ta sama osoba czy przypadek?

14. Dlaczego tak mało piszesz o samej sobie?

Zastrzeliło mnie to pytanie. Nie wiem, a wręcz nie mam pojęcia. Wydaje mi się, że w każdym wpisie jest “trochę mnie”

15. Czego tak właściwie MT nie lubi?

Pozwólcie, że odpowiem moim ulubionym cytatem:

“Nie podoba mi się wyniosłość, nie podobają mi się ludzie, którzy stawiają siebie wyżej od innych. Mam ochotę dać im rubla i powiedzieć: jak się dowiesz ile jesteś wart, to wrócisz i oddasz resztę” (Lew Tołstoj).


Wybrałam powyższe pytania dlatego, że dużo się dublowało. Najwięcej pytań było o książkę i o to, czy pokażę jak wyglądam. Za wszystkie odpowiedzi, które były komplementami – BARDZO DZIĘKUJĘ. Gęba mi się uśmiechała zupełnie jakbym na ekranie widziała stos ciepłych mielonych. Skomplementowaliście mnie lepiej niż mój nie mąż, a wszystkie odpowiedzi zostały w moim folderze do którego będę wracać, kiedy znów będę miała wątpliwości czy pisać czy lepiej tym wszystkim nie pierdolnąć.

A tutaj, wypowiedź, która sprawiła, że aż się zachwyciłam:

Jesteś jak kot Schroedingera. Bardzo chciałabym znać więcej szczegółów z życia- typu imię, wiek. A z drugiej strony to jak ukrywasz to wszystko nie tracąc na treści jest niesamowite <3

Udostępnij ten wpis...Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin

One Reponse

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *