Matka Torpeda
Matka Torpeda

Propozycje książek na jesienne wieczory.

Spokojnie, spokojnie – możecie je czytać również latem, ja tego w ogóle nie sprawdzam. Ale przyznać musicie, że książki czytane jesiennymi wieczorami mają taki swój klimat. Krople deszczu stukają miarowo o parapet, wiatr targa drzewami za oknem, a Ty siedzisz pod ulubionym kocem, z kubkiem ulubionej herbaty bądź lampką ulubionego wina i delektujesz się chwilą, jaką jest zapach nowej książki.

Moje propozycje książek na jesienne wieczory.

Skoro więc już w planach mamy to, że będziemy się oddawać ulubionej lekturze pod ulubionym kocem, z ulubioną herbatą to może teraz wspomnimy tytuły, które zalegają na naszych domowych biblioteczkach?

Każdy ma z pewnością swoje ulubione tytuły do których wraca i które na książkowej półce mogą leżeć i leżeć i leżeć, a My będziemy je czytać znów i znów i znów. Bo zachwycają nas za każdym razem równie mocno albo po prostu czytając je, za każdym razem wyciągamy z tych książek zupełnie coś innego.  Generalnie mnie czasem w nocy budzą koszmary, że na świecie jest tyle świetnych książkowych pozycji, których ja nigdy nie przeczytam, że w końcu postanowiłam zrobić ten wpis. Być może dzięki niemu kilka fajnych tytułów poznam zarówno Ja, jak i Wy. Soł, let’s go!

Saga Reginy Brett.

Książki na wieczór

Biorąc pod uwagę, że na moim Facebooku jako zdjęcie w tle widnieje cytat Brett, można się zorientować, że jestem absolutną fanką twórczości Reginy. Są  to pozycje do których wracam po kilka razy, za każdym razem wyciągając z nich inne lekcje. Cytaty z książek mam w głowie poukładane niczym w dobrych szufladach, a większość z nich najchętniej bym sobie wytatuowała żeby nigdy ich nie zapomnieć. Generalnie czytając Reginę, czuję się tak, jakby pisała DO MNIE i O MNIE.  Osobiście polecam Reginę na każdy humor – od złego, po wyśmienity. Gwarantuję, że w jej książkach każdy znajdzie ukojenie.

Cytat z książki: “(…) Świat jest pełen takich osób. Przypominają dzikie kwiaty, które rosną w przypadkowych miejscach, bez ładu i składu. Przeciskają się przez szczeliny między płytami chodnikowymi, wyłaniają się ze spękanego betonu, wyciągają się do słońca przez żwir, w którym nie przeżyłoby nic innego. Tymczasem one rozkwitają. Bije od nich ten rodzaj piękna, którego większość nigdy nie dostrzeże. Lśnią swoim blaskiem tam, gdzie nikt się tego nie spodziewa”


Katarzyna Michalak “Nie oddam dzieci”

książka na wieczór

W tej książce najgorsze jest to, że może przydarzyć się każdemu, a My nie chcemy o tym myśleć. Biorąc ją do ręki pierwszy raz, byłam przed kilkugodzinną podróżą. Ta książka zdecydowanie nie należy do łatwych, jest mocna, ale BARDZO potrzebna. Łamie serce na pół, sprawiając, że każda klepka wraca nam na swoje miejsce. Polecam, jeśli ktoś chce czegoś “innego”, czegoś dosadnego i prawdziwego. Uważam też, że jest to poniekąd tytuł na otrzeźwienie umysłu, że nic nam nie jest dane na zawsze i nic w życiu nie jest pewne.

Cytat z książki: “Przyszłości nie zmienimy żadnym “gdybym”. Mamy wpływ tylko na to tu i teraz. I czasami na swoją przyszłość. To wszystko”


Lew Starowicz “O kobiecie”, “O mężczyźnie”

książka na wieczór

Pierwszą część, którą kupiłam była część “O mężczyźnie” i już w połowie biegłam po “O kobiecie”. Dlaczego irytują nas męskie zwyczaje? Czy mężczyzna powinien być przy porodzie oraz dlaczego w dzisiejszych czasach tak trudno nam się wzajemnie zrozumieć?  Pozycja Lwa Starowicza, nie jest żadnym receptą na idealny związek i nie sprawi, że nagle zaczniemy się idealnie dogadywać z partnerem czy partnerką, ale z pewnością pomoże nam zrozumieć wiele męskich czy damskich zachowań, które do tej pory pozostały dla nas niezrozumiałe albo były powodem do kłótni. Fajne i profesjonalne oko na sprawy związkowe. Czyta się łatwo, szybko i chce się więcej i więcej i więcej. Do tej pozycji również wracałam już kilka razy, za każdym razem wyciągając z nich coś innego.

Fragment książki “O mężczyźnie”“Mężczyzna kocha, ale rozdziela seks od uczuć. Podobnie jak wtedy, kiedy idzie do prostytutki – nie zakochuje się w niej. I kiedy korzysta z usług tirówki, również nie, ale mimo to potrafi mieć z nimi bardzo udany stosunek”


Jeannette Kalyta “Położna” 3550 cudów narodzin.

Książka na wieczór

Bardziej niż o dzieciach jest to książka o emocjach. O tym, jakie to uczucie kiedy człowiek bierze swój pierwszy wdech. Ta książka to efekt przyjęcia ponad trzech tysięcy porodów. Opowieść o ludziach, dzięki którym znalazła się w obecnym miejscu. Będziemy na jednej stronie płakać mimowolnie, po prostu nagle zorientujemy się, że kapią nam łzy, żeby za chwilę przewrócić stronę i zacząć śmiać się w głos. Będziemy kibicować i trzymać kciuki za najdrobniejszych i cieszyć się, kiedy jednak wezmą górę nad śmiercią. Jeannette to położna z ponad trzydziestoletnim doświadczeniem, więc uwierzcie – jest co czytać.

Cytat z książki: “Dotyk rozładowuje napięcie, uspokaja, przynosi ulgę, pociesza. A przy tym nic nie kosztuje, zapasy się nie wyczerpują i nie ma skutków ubocznych. Bliskość drugiego człowieka sprawia, że jest nam łatwiej zmagać się z przeciwnościami losu czy bólem. Przypominam o tym parom oczekującym dziecka”


Paula Hawkins “Dziewczyna z pociągu”

książka na wieczór

Nie wierzę, że jest ktoś kto nie zna bo to był dość głośny tytuł, ale jeśli ktoś nie zna to jestem, przybiegłam z tytułem. To jedna z tych książek, które porywają. Dosłownie wsiadasz do niej jak do Pendolino czy innego teżeve. Nie umiesz się oderwać, próbując rozwikłać całą sytuację. Ciekawostką jest, że był to najszybciej sprzedający się debiut dla dorosłych w historii brytyjskiego rynku.

Cytat z książki: “Dziury w życiu są trwałe. Trzeba żyć dalej wokół nich,jak korzenie drzewa wokół betonu. Trzeba się między nimi przeciskać.”


 Puzyńska “Policjanci ulica”, “Policjanci bez munduru”

 

 

 

 

Tak, generalnie Katarzyna Puzyńska znana jest z sagi o Lipowie, jednak ja miłuję za te dwa tytuły. Jestem fanką tego typu książek z których można się dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy. Pamiętam, że jak zaczynałam czytać, wszystkim znajomym wysyłałam fragmenty i każdy odpisywał “O jezu, fuj” albo “O jezu straszne”. No cóż, prawda o policji, o interwencjach i o tym jak tam w środku w firmie jest. Jeśli ktoś, tak jak ja, lubuje się w takich książkach to polecam z całego serca, łącznie z…

Patryk Vega “Złe psy”

Sławomir Opala oraz inni policjanci opowiadają o prawdziwym obliczu polskiej przestępczości w rozmowie z Patrykiem Vegą. Książka o twardych facetach, którzy stąpają po cienkiej granicy, a sprawiedliwość jest jedna. Książka jest z 2015 roku i jeszcze wtedy Patryk nie robił filmu za filmem, a książkę napisał całkiem fajnie. “Złe psy” również są w formie wywiadu, tak jak książki Katarzyny Puzyńskiej. Polecam, jeśli tak jak ja, czujecie miętę do takich tematów.

Cytat z książki: “I to jest samotność: że wszystkich chuj interesuje, co się z tobą tak naprawdę dzieje. Jesteś, jest w porządku, nie ma cię, też jest w porządku. Samotność jest wtedy, jak wychodzisz z roboty, bo wkońcu musisz wyjść, i zastanawiasz się, w którym kierunku iść.(…) nie wiesz gdzie, wszędzie tak samo dobry kierunek. Bo wszędzie tak samo chuj cię czeka”


Teraz czekam na Ciebie i Twoje tytuły, które koniecznie powinnam poznać ja i moi czytelnicy. Wpis możesz skomentować tutaj bądź na Facebooku.
Udostępnij ten wpis...Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin

6 Responses

  1. “Policjanci” oraz “Masa” to kolekcje mojego męża. Do tego “Dziewczęta z Auschwitz”,”Tylko przeżyć”,”Pustynny snajper”.
    Ja mam większy rozrzut 😀
    Kocham Trylogię,”Krzyżaków”- wracam do nich co jakiś czas.
    Na mojej półce mieszkają:
    Rowling -“Harry Potter”-tak,tak,wbrew pozorom to moje książki i nie wiem czy dzieciom kiedyś oddam 😀
    P.Brigs- seria o Mercedes Thompson
    I.Andrews- seria o Katy Daniels
    D.Jones- seria o Charley Davidson- niestety, z winy wydawnictwa tylko 3 pierwsze tomy bo przestali tłumaczyć.
    Montgomery- cała “Ania ” +”Emilka”
    Jadowska – seria o Dorze Wilk + mini seria o Witkacym
    Kossakowska- seria “Zastępy Anielskie”
    Meyer -saga “Zmierzch”
    Nienacki-“Pan Samochodzik”.

    W zbiorach nie posiadam ale często biorę z biblioteki;
    Mead- “Akademia wampirów”+”Kroniki krwi”
    de la Cruz-“Błękitnokrwiści”
    Showalter -cykl o Alicji +cykl “Władcy Podziemi”-też niestety nie cały.

    Uwielbiam takie klimaty-wampiry,diabły,anioły 😀
    Literaturą faktu też nie gardzę.

    A od czasu do czasu czytam “Czarne stopy”- i nadal mi żal,że mnie nie chcieli rodzice do harcerstwa zapisać.

    • Żadnego z Twoich tytułów nie znam, natomiast podobnie jak Twój mąż mam cały zestaw “Masy”, a “Dziewczęta z Auschwitz” chyba bym musiała przeczytać, nie słyszałam o tym

      • I “Dziewczęta” i”Tylko przeżyć”są tej samej autorki. Jest to literatura faktu,opisane wspomnienia,przeżycia. Osobiście ostatnie co z takich książek czytałam to “Dzieci Hitlera” G.Posnera.
        Jeśli ktoś lubi fantasy romans i takie klimaty to tamte są super.

      • Tego nie czytałam,muszę zapisać.
        Fajny też jest cykl “Kroniki Belorskie “Olgi Gromyko-przynajmniej tę serie wydali w całości :/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *