Matka Torpeda
Matka Torpeda

Browsing Category:Lifestyle

---------

To chyba będzie jeden z trudniejszych wpisów, na które się zdobyłam odkąd prowadzę bloga. Kilka lat temu, musiałam zrobić sobie ogólne badanie krwi. Miałam zawroty głowy i złe samopoczucie. Tłumaczyłam sobie, że to przez jesień, brak słońca i ogólne zmęczenie organizmu, ale w końcu zostałam wypchnięta przez Igreka do lekarza.…

---------

Tak w sumie to, mężczyznom mogło zrobić się smutno, że powstał tylko wpis o nich, a przecież kobiety przodem. Kobiecie ustąpić trzeba. Żeby nie było, że jestem tak ślepo zapatrzona tylko w męskie grono fejsbukowiczów, odbiję piłeczkę w drugą stronę. ⇒ Oczywiście standardowo osoby, które nie mają za grosz dystansu…

---------

Nie od dziś, powszechnie wiadomo, że telefony zdominowały stosunki międzyludzkie, a nawet w niektórych przypadkach stosunki seksualne. Dla niektórych, nie ma bowiem nic bardziej relaksującego niż scrollowanie fejsa i przeglądanie durnych filmików, podglądanie zdjęć z wakacji znajomych czy czytania głupich wpisów Matki Torpedy. Nie rzucę pierwsza kamieniem, bo też często…

---------

Ostatni weekend spędziłam w towarzystwie psychologów. Psychologów, którzy kozetki zostawili daleko w tle, telefony komórkowe zakopali głęboko w torbie, a skupiali się na krowich plackach, kiełbasie z grilla i otwieraniu piwa. I wiecie co? Nikt nie potrzebuje wiejskiego resetu bardziej niż oni. Ci, którzy zbierają ludzkie problemy. Ci, którzy wysłuchują…

---------

Ta cała ‘Matka Torpeda’ czyli moje alter ego, za cel obrało sobie jedno: stworzyć miejsce gdzie jest codzienność. Codzienność, która ubrana w ‘inne’ słowa –  może być całkiem fajna, a czasami nawet śmieszna. Chciałam gromadzić tutaj ludzi, których nie interesuje to, jak wyglądam: czy mam dwadzieścia kilogramów nadwagi, zrośnięte brwi…

---------

Na wstępie, żeby nie było nie domówień, uprzedzam: Post nie ma na celu obrażania ludzi, którzy uwielbiają social media. Nie każdy lubi zupę pomidorową, nie każdy lubi mój styl pisania, nie każdy więc musi kochać instagrama czy snapa.

---------

Nie wiem czy jest osoba, która nie kojarzy “Królowej łez” od A. Chylińskiej. Ja na ten przykład, wracając wczoraj z biedry obładowana siatami jak święty turecki, usłyszałam ją w radio. Dorobiłam sobie swój refren. Dziś, kiedy po raz kolejny musiałam pojechać bo przecież jutro święto i musiałam zrobić zakupy jak…

---------

Zespół napięcia przedmiesiączkowego czy jak kto woli PMS, to złożony proces, który zachodzi u kobiety na kilka dni przed menstruacją. To tak według definicji. Na życie PMS to jeden z największych hardcorów, jakie dała nam Bozia w spuściźnie po Ewie, która biegała nago po polance. PMS czyli wściekłe krowy w…

---------

Umówmy się, faceci wbrew temu co mówią, są stworzeniami szalenie delikatnymi. Nie wiem z której strony, ale z którejś na pewno. Wszak w prehistorii to oni byli bohaterami, którzy zabijali dzikie dziki na obiad, wygrywali bitwy i srali po krzakach. Tak sobie myślę, że ta prehistoria to się za nimi…

FACEBOOK

Facebook Pagelike Widget

Statystki

  • 699
  • 1 748 993

Instagram

  • Rodos ✌️
  • Czasami wydaje się nam, że nasz świat się kończy. Jest tak źle, że nie widzimy wyjścia i nie wiemy co dalej.
Ale to tylko turbulencje. Tak naprawdę Twój samolot jest bezpieczny, bo ma dobrego pilota. Siedzisz na właściwym miejscu. Trafiłeś po prostu na powietrzny wir. Poczekaj, oddychaj, to minie.
Każda turbulencja się kiedyś kończy.
  • "Jak patrzę na te psy, to mam wrażenie, że one patrzą na człowieka od razu zamiarem ugryzienia" - Pani wczoraj pod weterynarzem.
Ja widząc milorda na kanapie: "No faktycznie, typowy morderca"
#bulterierlove
#bullterier
  • Dziś podczas rozmowy z nowo poznaną panią u weterynarza, zauważyłyśmy pewną prawidłowość.
Otóż, pies wybiera sobie zawsze jednego właściciela. Tego, za którym drepcze krok w krok, którego słucha i do którego zawsze biegnie się przytulić najpierw.
Co zabawne, Uszaty wychowywał się ze mną, a Igreka poznałam później. Mimo to, bardziej kocha Igreka niż mnie. To jego słucha, jego uważa, do niego się przytula. Jemu grzeje w nocy nogi, jemu daje psie buziaki. 
Bulwa odstawiał dziś cyrk ostateczny pod weterynarzem (z nudów) i dopiero, kiedy ja przejęłam smycz nastał spokój. Swój toporny łeb położył na moich kolanach i po prostu się przytulił.
Jest ze mną, kiedy gotuję.
Kiedy pracuję.
Kiedy płaczę.
Kiedy zasypiam.
Do dziś pamiętam, że wchodząc do hodowli, usłyszałam slowa:" to nie jest tak, że wybieracie psa i wychodzicie. To pies musi wybrać Was". 
Dookoła mnie biegało 11 szczeniaków z różnych miotów. Tylko ten jeden, z tą zadziorną łatka na oku, nie odstępował mnie na krok. Podkładał łeb, wskakiwał na kolana.
Każdy kto nas poznaje (mnie i bulwę) mówi, że między nami widać więź. Nie zwyczajną, nie taką, która po prostu łączy właściciela i psa. Między nami podobno jest magnetyzm, który sprawia, że przyjemnie się patrzy.
A ja sobie myślę, że choć dla niewielu może to brzmieć wyjątkowo dziwnie, w tym psie odnalazłam siebie. Z zewnątrz twardą i pewną siebie, a w środku pełną ciepła, miłości i czasem cierpienia aż do bólu.
Miałam w życiu kilka psów, każdego kochałam. Uważam, że najlepszym psem świata jest Uszaty, ale przygarniając tą białą łajzę nie wiedziałam, że można kochać psa aż tak. Potrzebować go az tak. Rozumieć go az tak. Utożsamiać się z nim az tak.
Ale już wiem, że to wszystko dlatego, że to on mnie wybrał. A mówią, że miłość nie wybiera ;)
  • Jutro z samego rana idę dobrowolnie do człowieka, który tak mnie je.bnie w kręgosłup, że przypomni mi się pierwszy łyk mleka w okresie niemowlęcym, a po chwili odbije mi się opłatkiem z pierwszej komunii, pomieszanej z odbiciem po oranżadzie za 50groszy, pitej pod sklepem za dzieciaka 🙈
Mało tego, ja temu człowiekowi za to zapłacę 🙄
Dziś jest dokładnie 14 dzień, który jest "nie moim dniem", z racji tego musiałam wspomóc swoje samopoczucie jak tylko umiałam, a wiadomo, że nic nie poprawia samopoczucia bardziej niż porcja nowych, świeżutkich i pachnących książe😍
Ja dziś wieczór Spędzam z Josephem Murphy. Ktoś czytał, jakieś wrażenia? Polecenia? Wnioski? 🤔
  • Widziane u @fabjulus
Idealnie pasujące do mojego ostatniego czasu 🙋‍♀️
  • Szukam kogoś do wypadu na Malediwy.
Najlepiej z prywatnym samolotem.
Pełnym cateringiem i zapasem alkoholu.
Tylko poważne propozycje 🙄
  • Współpraca 👌
  • Czy znów piję kawę? Owszem 🙋‍♀️
Czy mimo koszmarnego tygodnia, próbuje myśleć pozytywnie? Owszem 🙋‍♀️
Czy mam na sobie piżamę, która kupiłam z linii "dziecięcej"? Być może 🙄😁
. 

Dobrej niedzieli robaczki ✌️

Archiwa