Matka Torpeda
Matka Torpeda

Browsing Category:Parenting

---------

Do matki idealnej to mi daleko. Daleko mi bo czasem się wściekam, czasem płaczę i czasem krzyczę. Czasem, tak ciężko powiedzieć synowi, że mama dziś nie jest sobą, że przeprasza, ale ma bardzo ciężki dzień. Jednak mimo wszystko mu to mówię. Mówię, żeby wiedział, że mama też czasami jest inna.…

---------

Nie wiem czy istnieje takie słowo, ale nawet jeśli nie, to ja sobie właśnie go stworzyłam na potrzeby własne. Otóż, mam nieudokumentowany lęk przed pediatrami i rejestracjami, co w skrócie nazwałam pediatrorejestratofobia. To jest schorzenie, które potrafi zniszczyć psychikę na godzinę, pozostawiając gorzki smak w ustach do wieczora, a jeśli…

---------

MATKA A. Wyobraźcie sobie, że jesteście Matką dziecka ‘A’. Dziecko A, od urodzenia śpi spokojnie, przesypia całe noce, nie licząc wstawania na mleko. Kiedy ma kilka miesięcy, spokojnie siedzi w bujaczku i rozgląda się dookoła. Jest zainteresowane wszystkimi zabawkami, które podrzucisz. Możesz bez problemu się pomalować i umyć, posprzątać i ugotować…

---------

Równo dwa lata temu, o tej godzinie, z pewnością krzyczałam, żeby ktoś mi pomógł. Spoglądałam na personel medyczny, niczym mały piesek, który bardzo cierpi. Wzrok miałam szczeniaka, siłę jak sto diabłów i uczucie, jakby czas stał w miejscu. Z pewnością byłam na granicy kryzysu, po omacku szukając ręki, która była…

---------

W dzisiejszych czasach mało jest tematów tabu. Ludzie pogubili gdzieś subtelność i takt, a w to miejsce wstawili bezpośredniość. Nie jestem wzorem etyki ani człowiekiem idealnym, ale są pewne granice, których uważam, że się nie przekracza. Dla mnie tą granicą jest ‘robienie dziecka’ bo przecież większość tak to nazywa. Nie…

---------

Nigdy nie łudziłam się, że całe życie będę reagować na mojego faceta tak, jak reagowałam na niego początku. Nie łudziłam się również, że motyle w brzuchu przeżyją. Że zawsze już, będę czuła to cudowne mrowienie. Nie pozostawiałam sobie złudzeń, choć przyznać się muszę, że jakiś procent mnie krzyczał: “Nie zabijaj…

---------

Macierzyństwo jest dla mnie jednym wielkim rollercoasterem, który co jakiś czas postanowi poluzować jakąś śrubkę i udowodnić mi, że to jest najlepszy rollercoaster życia. Bywają dni, kiedy jestem mega super zajebistą matką, która pół dnia bawi się z dzieckiem, a drugie pół śpiewa piosenki, jednocześnie udając konia. Bywają też dni,…

---------

Wydawało mi się, że stworzenie krótkiej i szybkiej ankiety będzie strzałem w dziesiątkę, jeśli chodzi o komunikację z czytelnikami. Głównie chodziło mi o to, że nie każdy się udziela, nie każdy komentuje i siłą rzeczy, chciałam jakoś się porozumieć z czytelnikami ‘widmo’.

FACEBOOK

Facebook Pagelike Widget

Statystki

  • 217
  • 793 395

Instagram

  • Wyjechały wczoraj na poprawę humoru 💪
Dzisiaj juz ich nie ma, a przydałyby sie dozylnie podawane.. 🤔
Dzień dobry we wtorek ✌️
  • A ja żem mu powiedziała... Idź sam, szybko ogarniesz, ja tu na parkingu sklepowym grzecznie z dzieckiem poczekam.
@nosowska.official, w samochodzie zrobiłaś mi dziś baaardzo dobrze na emocje 💪
  • Halo, halo
Czy są tutaj miłośnicy czytania dzieciom? Jeśli tak, to przypominam, że u @wydawnictwotekturka, na hasło: matkatorpeda, macie 10% rabatu na wszystkie książki 😍
@calapolskaczytadzieciom
A Ty czytasz? 🤔
  • "Każdy podąża swoją własną ścieżką. Każdy jest inny, co tworzymy razem?"
Cytat pochodzi z książki @bookordion, "Są takie koty"💪
Na blogu nowy tekst ✌️
  • Dokładnie to samo chcę zawsze powiedzieć Igrekowi, który prosi żebym juz nie śpiewała 🙄😜
  • "Śmiech jest jak lampa, bez niego jest ciemno, duszno i ciasno. Nawet wtedy, kiedy świeci słońce. Właśnie dlatego, tam na  dole często panuje mrok" (Dorota Terakowska)

Poza tym, pozostając w temacie z fejsbuka - lepiej się śmiać z dennych sucharow czy słabych żartów, niż nie śmiać się wcale. Bo nie wiem czy wiecie, ale śmiech jest dla duszy tym samym czym dla płuc, tlen ✌️
  • "Ja musiałem to wywalić wsystko, lozumies?"
#NoWłaśnieJakośNieBardzo 🙄

Dzień dobry w środę ✌️
  • Nie wiem z jakimi osobistościami jecie obiady, ja natomiast mam spotkanie służbowe ze strażakiem Samem i Elvisem oraz pogadankę upominającą, że.. "nie wolno się babic i dotykać gazu bo będzie pozal!! I piekalnikiem też nie wolno się babic!!"
Nie dowiedziałam się natomiast w jaki sposób, w takim razie, mam robić obiady 🤔
#NoChybaŻeOdDziśTylkoŻurekZSzeratona
#ISzateZBorowikami
  • Tak się czasem zastanawiam, co by było gdyby mi się trafiło w genetycznym dzieleniu, takie dziecię co to do jedzenia trzeba zmuszać?
Co by było, gdyby mój syn reprezentował styl niejadka, którego przekupuje połowa rodziny do zjedzenia choć jednego ziemniaka?
Moje serce, które jest ewidentnie jednym wielkim kotletem mielonym, rozpadłoby się na pół, zupełnie jakby ktoś nie dodał bułki - gdyby syn mi powiedział "Mamo, mielone jest okropne, fuj!
"
Na szczęście... Miłość do żarcia, po staruszkach, ewidentnie 👌
A u Was jak? Wspólne jadło czy jednak "musizm" ?
#TakNaStoleStoiTalerz
#DlaSpostrzegawczych 😁

Archiwa