Matka Torpeda
Matka Torpeda

Browsing Category:Związki

---------

Lubię się przyznawać do rzeczy, których nie rozumiem. Naprawdę, lubię oznajmiać, że czegoś nie wiem. Lubię poznawać ‘inne punkty’ widzenia, które pomogą mi spojrzeć na daną sytuację inaczej. Nie zrozumiesz. Każdy związkowy problem, zaczyna się od słów „Bo Ty nie zrozumiesz”. Ja wiem, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia…

---------

Związek działa w obie strony. Zawsze. Nigdy nie jest tak, że jeśli pojawia się kryzys to winna jest tylko jedna osoba (chyba, że w grę wchodzi zdrada i podobne patologiczne sytuacje, ale biorę dziś pod lupę standardowe kryzysy). Związek od początku do końca tworzą dwie osoby. Więc TYLKO od nich…

---------

Nie otwieram ruchu feministycznego ani nie zaczerpnęłam tematu z rubryki psychologicznej. Po prostu często mam tak, że inspiruje mnie to, co widzę dookoła. Rozumiem, że życie z filmem romantycznym, to ma tyle wspólnego, co moja figura z figurą Anji Rubik – czyli nic, ale to nie znaczy, że czegoś w…

---------

W gronie niektórych matek, jestem osobą, którą straszy się niegrzeczne dzieci. Coś na wzór baby jagi z bajek. Wiecie: “jak będziesz niegrzeczny to pójdziesz na weekend do Cioci Torpedy” i dziecko wtedy zrozpaczone błaga matkę, żeby tego nie robiła. Pospiesznie biegnę Wam wytłumaczyć dlaczegóż. A no “poniewóż” jestem osobą, która…

---------

Od roku, towarzyszą mi obawy, których dotąd nie miałam. Rozdarcie, które powoduje, że często nie śpię po nocach. Strach, który sprawia, że wychodzę do łazienki i płaczę. Obawiałam się, że nie daję Ci tego co dobre. Wiesz, krótko karmiłam Cię piersią – szybko mlekiem modyfikowanym. Słyszałam wtedy, że nie daję…

---------

Wiele z Was pisze do mnie z pytaniami o reakcję psa na dziecko, a także jak teraz układają się relacje między nimi. Postanowiłam więc zebrać wszystko do kupy i pokrótce przedstawić jak to wyglądało od początku, a jak wygląda teraz. Miało być tak jak zaplanowaliśmy: po porodzie, Igrek przywozi do…

---------

Jestem matką sprytną więc zawsze kiedy chcę poleżeć z dupskiem w górze i siorbać kawkę, pozwalam Młodemu na remanent mieszkania. Dziecko wyciąga wszystko z szafek: rozpoczynając od moich stringów, przez zapas serwetek aż trafi na dział słoików i misek na zupę. Zła matka wtedy spokojnie przełyka kolejnego łyka małej czarnej.…

---------

Wydawało mi się, że o pewnych rzeczach będę pamiętać zawsze. Nie będę musiała zerkać na zdjęcia czy pamiątki. Te chwile będą do mnie powracały jak bumerang, siedząc grzecznie w półkuli mózgowej odpowiedzialnej za pamięć. Jedna z czytelniczek (Niki, buziaki. Tak to o Tobie) wygrzebała niedawno nasze stare rozmowy. Rozmowy z…

---------

Nic nie robienie jest pojęciem względnym. Jeśli pracujesz, ale siedzisz za biurkiem – nic nie robisz. Czym więc się męczysz ? siedzeniem? Pomyśl o osobach, które pracują fizycznie. Co Ty możesz wiedzieć o zmęczeniu jeśli całymi dniami tylko przekładasz papierki. Co by było gdybyś musiała łopatą węgiel przerzucać? Albo sprzątać…

FACEBOOK

Facebook Pagelike Widget

Statystki

  • 159
  • 731 724

Instagram

  • Kiedy masz już serdecznie dość, deptania gołą stopą po resorakach. Kiedy nie możesz się doprosić, żeby w końcu, choć część z nich pozbierał.. 😎
  • Dzisiaj miałam dzień całkowitego zaćmienia umysłowego. Zaczęło się od tego, że kawę zalałam zimną wodą bowiem nie włączyłam czajnika. Później prosiłam Igreka, żeby zadzwonił i umówił dziecko do fryzjera, a jak już umówił i mnie o tym poinformował to w ogóle nie kojarzyłam o czym On do mnie mówi. A już prawie na sam koniec dnia, zrobiłam tryliony śledzi na święta po czym zorientowałam się, że do świąt jeszcze dwa tygodnie i te śledzie raczej tyle w zdrowiu nie wytrzymają. A więc wtorku, fak ju.
#ADzieńSięJeszczeNieSkończył
#DziśUMnieWtorek
#ToTakiTrochęPoniedziałek
  • Krótki poradnik, jak w oczach dziecka stać się bohaterką wtorku i najlepszą mamą na świecie:
Nie miej nawet czasu, żeby podrapac się po tyłku. W połowie dnia, zorientuj się, że nie zrobiłaś nic na obiad. Wyciągnij mrożone frytki, wrzuć do piekarnika i czekaj na radość.
PS: radość jest potrójna, w momencie kiedy obok stawiasz keczup i mówisz: "Dobra syn, jemy dziś palcami. Talerz też jest dziś zbędny" 
Polecam 👌
  • Walkowanie przeze mnie ciasta na pierogi, pustą flaszką po Carlo to już u mnie tradycja. Niezmienna od kilku lat 💪
#PoCoWałek
#SkoroMożnaButelką
#KonieczniePustą
#JeśliNieJestPustaNależyJakNajprędzejOpróżnić
  • Wczoraj do naszego mieszkania wjechał Jupiter z Samem i Elvisem na pokładzie. Od wczoraj, moje dziecko przychodzi do mnie tylko wtedy, kiedy nie potrafi założyc kasku, któremuś z nich 🤔
#JestJupiter
#NieMaDziecka
  • Zbiórka dla Sylwii trwa, kto obserwuje fanpejdż ten pewnie wie. To tylko część rzeczy, która zalega u Matki Torpedy. Po drodze jeszcze muszę odebrać zapas środków chemicznych, garnki, kubki i całą resztę...
Więcej zdjęć będzie jak mieszkanie Sylwii zostanie odświeżone i zostanie podłączony prąd. Wtedy też będziemy mogli rozpakować paczki, które wysłaliście 🙋
  • Judyta! Nie dramatyzuj 😍😍
#NajlepszyFilmEver
#NigdySięNieNudzi
#NigdyWŻyciu
  • - A skąd Ty masz takie skarpetki?
- miałem zimne stópki i pozycylem skarpety taty.

#ANoTak
#ToMaSens
#NienawiśćDoKapciPoMatce
#SkarpetyPoOjcu
#matkatorpeda
  • To ja od tygodnia... 😔
#DzieciZaSzybkoRosno

Archiwa