Matka Torpeda
Matka Torpeda

Browsing Category:Związki

---------

Kiedyś, gdzieś, ktoś powiedział takie mądre zdanie skierowane w moją stronę: “Jeśli za bardzo się tłumaczysz – możesz być niewinna, ale w oczach rozmówcy, już stajesz się podejrzana”. Niby zwykłe, proste zdanie bez polotu i finezji, a jednak człowiek pamięta przez najbliższą dekadę, jak nie dłużej. Bo przecież w związku…

---------

Lubię się przyznawać do rzeczy, których nie rozumiem. Naprawdę, lubię oznajmiać, że czegoś nie wiem. Lubię poznawać ‘inne punkty’ widzenia, które pomogą mi spojrzeć na daną sytuację inaczej. Nie zrozumiesz. Każdy związkowy problem, zaczyna się od słów „Bo Ty nie zrozumiesz”. Ja wiem, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia…

---------

Związek działa w obie strony. Zawsze. Nigdy nie jest tak, że jeśli pojawia się kryzys to winna jest tylko jedna osoba (chyba, że w grę wchodzi zdrada i podobne patologiczne sytuacje, ale biorę dziś pod lupę standardowe kryzysy). Związek od początku do końca tworzą dwie osoby. Więc TYLKO od nich…

---------

Nie otwieram ruchu feministycznego ani nie zaczerpnęłam tematu z rubryki psychologicznej. Po prostu często mam tak, że inspiruje mnie to, co widzę dookoła. Rozumiem, że życie z filmem romantycznym, to ma tyle wspólnego, co moja figura z figurą Anji Rubik – czyli nic, ale to nie znaczy, że czegoś w…

---------

W gronie niektórych matek, jestem osobą, którą straszy się niegrzeczne dzieci. Coś na wzór baby jagi z bajek. Wiecie: “jak będziesz niegrzeczny to pójdziesz na weekend do Cioci Torpedy” i dziecko wtedy zrozpaczone błaga matkę, żeby tego nie robiła. Pospiesznie biegnę Wam wytłumaczyć dlaczegóż. A no “poniewóż” jestem osobą, która…

---------

Od roku, towarzyszą mi obawy, których dotąd nie miałam. Rozdarcie, które powoduje, że często nie śpię po nocach. Strach, który sprawia, że wychodzę do łazienki i płaczę. Obawiałam się, że nie daję Ci tego co dobre. Wiesz, krótko karmiłam Cię piersią – szybko mlekiem modyfikowanym. Słyszałam wtedy, że nie daję…

---------

Wiele z Was pisze do mnie z pytaniami o reakcję psa na dziecko, a także jak teraz układają się relacje między nimi. Postanowiłam więc zebrać wszystko do kupy i pokrótce przedstawić jak to wyglądało od początku, a jak wygląda teraz. Miało być tak jak zaplanowaliśmy: po porodzie, Igrek przywozi do…

---------

Jestem matką sprytną więc zawsze kiedy chcę poleżeć z dupskiem w górze i siorbać kawkę, pozwalam Młodemu na remanent mieszkania. Dziecko wyciąga wszystko z szafek: rozpoczynając od moich stringów, przez zapas serwetek aż trafi na dział słoików i misek na zupę. Zła matka wtedy spokojnie przełyka kolejnego łyka małej czarnej.…

FACEBOOK

Facebook Pagelike Widget

Statystki

  • 205
  • 793 383

Instagram

  • Wyjechały wczoraj na poprawę humoru 💪
Dzisiaj juz ich nie ma, a przydałyby sie dozylnie podawane.. 🤔
Dzień dobry we wtorek ✌️
  • A ja żem mu powiedziała... Idź sam, szybko ogarniesz, ja tu na parkingu sklepowym grzecznie z dzieckiem poczekam.
@nosowska.official, w samochodzie zrobiłaś mi dziś baaardzo dobrze na emocje 💪
  • Halo, halo
Czy są tutaj miłośnicy czytania dzieciom? Jeśli tak, to przypominam, że u @wydawnictwotekturka, na hasło: matkatorpeda, macie 10% rabatu na wszystkie książki 😍
@calapolskaczytadzieciom
A Ty czytasz? 🤔
  • "Każdy podąża swoją własną ścieżką. Każdy jest inny, co tworzymy razem?"
Cytat pochodzi z książki @bookordion, "Są takie koty"💪
Na blogu nowy tekst ✌️
  • Dokładnie to samo chcę zawsze powiedzieć Igrekowi, który prosi żebym juz nie śpiewała 🙄😜
  • "Śmiech jest jak lampa, bez niego jest ciemno, duszno i ciasno. Nawet wtedy, kiedy świeci słońce. Właśnie dlatego, tam na  dole często panuje mrok" (Dorota Terakowska)

Poza tym, pozostając w temacie z fejsbuka - lepiej się śmiać z dennych sucharow czy słabych żartów, niż nie śmiać się wcale. Bo nie wiem czy wiecie, ale śmiech jest dla duszy tym samym czym dla płuc, tlen ✌️
  • "Ja musiałem to wywalić wsystko, lozumies?"
#NoWłaśnieJakośNieBardzo 🙄

Dzień dobry w środę ✌️
  • Nie wiem z jakimi osobistościami jecie obiady, ja natomiast mam spotkanie służbowe ze strażakiem Samem i Elvisem oraz pogadankę upominającą, że.. "nie wolno się babic i dotykać gazu bo będzie pozal!! I piekalnikiem też nie wolno się babic!!"
Nie dowiedziałam się natomiast w jaki sposób, w takim razie, mam robić obiady 🤔
#NoChybaŻeOdDziśTylkoŻurekZSzeratona
#ISzateZBorowikami
  • Tak się czasem zastanawiam, co by było gdyby mi się trafiło w genetycznym dzieleniu, takie dziecię co to do jedzenia trzeba zmuszać?
Co by było, gdyby mój syn reprezentował styl niejadka, którego przekupuje połowa rodziny do zjedzenia choć jednego ziemniaka?
Moje serce, które jest ewidentnie jednym wielkim kotletem mielonym, rozpadłoby się na pół, zupełnie jakby ktoś nie dodał bułki - gdyby syn mi powiedział "Mamo, mielone jest okropne, fuj!
"
Na szczęście... Miłość do żarcia, po staruszkach, ewidentnie 👌
A u Was jak? Wspólne jadło czy jednak "musizm" ?
#TakNaStoleStoiTalerz
#DlaSpostrzegawczych 😁

Archiwa