Matka Torpeda
Matka Torpeda

Browsing Category:Związki

---------

Siedzę. Na głowie mam kilogram farby, pochłonęłam serek wiejski ze szczypiorkiem – bo to moje ulubione w ostatnim czasie. M jak Zdrada leci w tle, dziecko śpi, Igrek mizia mnie po nodze. Wieczór, jak każdy inny. Wieczór jak każdy w naszym domu. Prawdopodobnie wieczór taki sam, jak tysięcy innych ludzi.…

---------

Każdy człowiek chce być bogaty, mieć chatę na full wypasie i najnowszego Mercedesa w garażu. Tak naprawdę każdy człowiek może to wszystko mieć. Problemem głównym jest to, że mamy za mało miesiąca w stosunku do wypłaty. Więc jakby sprawy zaczynają się komplikować już na początku. To tak samo jak idziesz…

---------

Jestem dynamitem. Chodzącą energią i optymizmem, bez względu na to, co wyraża moja twarz. A wyglądam na osobę, która wiecznie ma minę “bez kija nie podchodź”. Zazwyczaj rozsadzała mnie energia, której nie miałam jak spożytkować. Wiem, wiem… myślicie, że teraz poleci esej na temat sportów walki czy fitnessu.

---------

Przerobiłam już dwa mieszkania, a w najbliższych planach jest kolejna zmiana. Do tej pory miałam setki zmieniających się sąsiadów, których albo od razu pokochałam albo miałam ochotę wyeksmitować.

---------

Zastanawialiście się kiedyś jaka jest definicja miłości ?Ja nigdy. Może jak byłam nastolatką to wydawało mi się, że zacznę rzygać jednorożcami przy tym jedynym. No i nie będzie miejsca na kłótnie. Bo będziemy idealni, wiadomo. Nie rozumiałam słów rodziców: “bywa różnie”. Chyba u Was, u mnie będzie idealnie bo będziemy…

---------

Historia Gabryśki z Januszem, który zamiast bąków wypuszczał brokat, ma ciąg dalszy. Ajloviu zrobiło się na poważnie. Romans kwitł, a z racji wieku i stażu dość długiego bo AŻ (!) trzy miesiące, pojawiły się deklaracje.

---------

Nie ma nic gorszego niż imprezy firmowe z żonami. Ja żoną nie jestem, ale na imprezy firmowe zawsze jestem zapraszana, niestety. Tona jajek w majonezie, sałatki z tuńczykiem o smaku pasztetu i bigos na mięsiwie: zawsze obecni. Multum napuszonych dyrektorów, którzy dupsko noszą wyżej niż nos: zawsze w nadmiarze.

FACEBOOK

Facebook Pagelike Widget

Statystki

  • 1 021
  • 999 726

Instagram

  • "A gdybym tak rzucił wszystko i uciekł w Bieszczady, zywil się żarciem ze śmietników i żył z głaskanka od turystów?"
  • Pokazywanie efektów mojej pracy, za każdym razem przyprawia mnie o coś bardzo fałszywego, mianowicie: "Nie pokazuj ciała na instagram ie" dopiero później przychodzi refleksja, że pokazuję brzuch. Tylko brzuch. Momentami może kawałek nogi.
Zabawne, jak łatwo przychodzi nam strofowanie samych siebie. Gorzej już jest nam poczuć dumę z własnych osiągnięć 🙄 i to jest słabe. Oj słabe jak jedno Carlo Rossi na dwie 🙄
Z czego jesteś dumna? Gdybyś miała podsumować dzisiejszy dzień /tydzień /miesiąc?
Bo ja dziś z tego, że zbadalam sobie podwozie. Profilaktycznie, żeby żyć. A żyć jednak nie chce profilaktycznie tylko jednak pełnym biustem 💪
  • Zawsze mówię: dobrze zbilansowana dieta to podstawa!! 👌
Taaa, smażona kiełbasa może na zdjęciach jest daleko w tle za fotogenicznym sushi, ale za to jak smakuje 😍😍
  • Tak, wiem. Powinnam stanąć trochę inaczej, mieć modne świąteczne tło i reniferki popie.dalające na białym paśmie śniegu w tle. Najlepiej jeszcze gdybym stała w trochę innej pozycji, bardziej wyuzdanej, a nie tak, jakbym właśnie robiła niechciane zdjęcie klasowe w gimnazjum 🙄
Powinnam też trochę to przerobić dodać inne światło, wygładzic, podrasować kolor.
No już z pewnością robienie tego zdjęcia przy lodówce, w pozycji na koleżankę z klasy nie wybije mnie wśród społeczności instagrama, gdzie cycki pocą się jedynie na siłowni, w drogich jak chata na Bemowie, stanikach. A ja, jak debil w kuchni stoję i zdjęcie robię z pociągnietą do góry koszulką, nonsens!
Idąc jednak celem, który mam dodając to zdjęcie, powtórzę raz jezcze:
TAK. INO SKAKANKA I WODA. INO!! 👌
#dziekujędobranoc
  • Miałam wstawić zdjęcie swojego brzucha, żeby Was zmotywować do skakania, ale stwierdziłam, że Rufus klopotek w dzisiejszy dzień będzie lepszym wyjściem 🙄
Czy tylko ja, mimo ozdób w domu i stroików, wciąż nie czuje świąt? Nic a nic? 😲
Za oknem piękne słońce, zero śniegu i mrozu. Więc ja się pytam gdzie te święta idą?
  • Powód dla którego wklejam tu dziś Alpakę jest bardzo prozaiczny: bardzo jej dziś potrzebuję. Przydałaby mi się taka w domu. Puchata i miękka, z tym swoim rozbrajającym wzrokiem 😍
Gdybym tylko mogła, zabrała bym ją dziś do łóżka, wtuliła się w jej mięciusi grzbiet i odplynela. Tak to widzę. Właśnie tak.
A Wasza niedziela jak? 🤔
  • Rozpoczęcie zimy zawsze zaczynam od długich skarpet. I tak, mam ciepło w domu, posiadam normalne skarpety albo kapcie, ale... No kocham! Absolutnie kocham, uwielbiam i mogłabym codziennie w nich chodzić ❤️
Poza tym u Was też już śnieg? 😏
  • Najczęściej zadawane mi pytanie dotyczące skakanki brzmi:
➡️ "i serio Ci się to nie nudzi?"
Zasada jest dość banalna i prosta, a dotyczy nie tylko treningu ze skakanką, ale też (w moim przypadku) każdego aspektu życia, otóż:
➡️ JEŚLI MASZ COŚ ROBIĆ BYLE JAK - NIE RÓB TEGO WCALE. A TO, CZEGO SIE PODEJMUJESZ, STARAJ SIĘ ROBIĆ NAJLEPIEJ JAK POTRAFISZ 💪

I kurczę trzymam się tego za każdym razem, kiedy się czegoś podejmuję. Więc jeśli mam dzień, gdzie skakanie mi po prostu nie idzie bo mimo chęci - cialo jakoś nie współgra z psychiką to... Odpuszczam ✌️
✔️Nie jestem trenerką personalną, fit motywatorem ani kimś, kto całkowicie nastawił się na ciało bogini.
✔️ Zaczęłam to robić dla siebie i taka jest tego idea, a jeśli mam dni kiedy po prostu tego nie mam ochoty robić - to nie robię. Zaparzam sobie wtedy pokrzywę i siedząc w adidasach i stroju treningowym, wgapiam się w płynące teledyski 🙄
✔️ Bo skoro czegoś nie chcesz i nie czerpiesz z tego radości, to po co masz to robić? 🤔
  • Z racji tego, że moje robienie dzisiaj pośladków sprawiło iż ciężko mi dojść do łazienki, uważam, że jednak coś mi się od życia należy 🙄
Mielony to je życie ❤️
Oj jakie to je życie ❤️

Archiwa