Matka Torpeda
Matka Torpeda

Browsing Category:Życie codzienne – lifestyle

---------

Na wstępie, żeby nie było nie domówień, uprzedzam: Post nie ma na celu obrażania ludzi, którzy uwielbiają social media. Nie każdy lubi zupę pomidorową, nie każdy lubi mój styl pisania, nie każdy więc musi kochać instagrama czy snapa.

---------

Nie wiem czy jest osoba, która nie kojarzy “Królowej łez” od A. Chylińskiej. Ja na ten przykład, wracając wczoraj z biedry obładowana siatami jak święty turecki, usłyszałam ją w radio. Dorobiłam sobie swój refren. Dziś, kiedy po raz kolejny musiałam pojechać bo przecież jutro święto i musiałam zrobić zakupy jak…

---------

Definicji tego złożonego procesu, który przechodzi samica przed menstruacją, chyba nikomu nie trzeba opisywać – z pewnością powiedziała by Kryśka, a ja twierdzę, że jest to jeden z tych darów losu o którym ewidentnie zapomniał wspomnieć Rysiu Rynkoski w swojej kultowej piosence. Pozostało kilka dni do godziny zero, a Ciebie…

---------

Umówmy się, faceci wbrew temu co mówią, są stworzeniami szalenie delikatnymi. Nie wiem z której strony, ale z którejś na pewno. Wszak w prehistorii to oni byli bohaterami, którzy zabijali dzikie dziki na obiad, wygrywali bitwy i srali po krzakach. Tak sobie myślę, że ta prehistoria to się za nimi…

---------

1. Kiedyś nie chciałam mieć dzieci. I to nie jest tak, że wpadliśmy, a ja nagle pokochałam wszystkie dzieci świata bo wiadomo, wszystkie dzieci nasze są. Nic z tych rzeczy. To Igrek zmienił moje nastawienie do życia/świata i małych, pomarszczonych ludzi na porodówce.  Po kilku latach naszego związku, sama doszłam…

---------

Temat mężczyzn, którzy “rodzą wspólnie z żoną” wciąż żyje, wciąż jest tematem rozmów i wciąż jest aktualny. Nie wiem dlaczego, ale zawsze to Igrek jest oblegany ciągłymi pytaniami: “Jak było?!”. Nie uważam jednak, że trzeba wywierać presję na swoim parterze, skoro on tego nie chce. Jeśli ktoś nie czuje się…

---------

Czekając aż nie mąż wróci z pracy ogarniam naszą hacjendę, która ewidentnie brudzi się sama. Wrzucam chodniki do pralki,  przecieram lustro, a drugą nogą biorę się za krojenie cebuli do obiadu. Słyszę, że mój telefon uparcie dzwoni gdzieś na kanapie. Przeczesując poduszki, koc i psa prywatnego – odnalazłam brzęczące dziadostwo.…

---------

Przyznam się szczerze: od samego początku blogowania nie spodziewałam się takiego zainteresowania z Waszej strony. Oczywiście, że daleko mi do blogów z “wyższej półki”, ale jak dla mnie ilość czytelników, których mam to sukces. Nie wiem czym sobie na to zasłużyłam, ale ogromnie się z tego cieszę. Ostatnia moja dość…

FACEBOOK

Facebook Pagelike Widget

Statystki

  • 128
  • 732 103

Instagram

  • Kiedy masz już serdecznie dość, deptania gołą stopą po resorakach. Kiedy nie możesz się doprosić, żeby w końcu, choć część z nich pozbierał.. 😎
  • Dzisiaj miałam dzień całkowitego zaćmienia umysłowego. Zaczęło się od tego, że kawę zalałam zimną wodą bowiem nie włączyłam czajnika. Później prosiłam Igreka, żeby zadzwonił i umówił dziecko do fryzjera, a jak już umówił i mnie o tym poinformował to w ogóle nie kojarzyłam o czym On do mnie mówi. A już prawie na sam koniec dnia, zrobiłam tryliony śledzi na święta po czym zorientowałam się, że do świąt jeszcze dwa tygodnie i te śledzie raczej tyle w zdrowiu nie wytrzymają. A więc wtorku, fak ju.
#ADzieńSięJeszczeNieSkończył
#DziśUMnieWtorek
#ToTakiTrochęPoniedziałek
  • Krótki poradnik, jak w oczach dziecka stać się bohaterką wtorku i najlepszą mamą na świecie:
Nie miej nawet czasu, żeby podrapac się po tyłku. W połowie dnia, zorientuj się, że nie zrobiłaś nic na obiad. Wyciągnij mrożone frytki, wrzuć do piekarnika i czekaj na radość.
PS: radość jest potrójna, w momencie kiedy obok stawiasz keczup i mówisz: "Dobra syn, jemy dziś palcami. Talerz też jest dziś zbędny" 
Polecam 👌
  • Walkowanie przeze mnie ciasta na pierogi, pustą flaszką po Carlo to już u mnie tradycja. Niezmienna od kilku lat 💪
#PoCoWałek
#SkoroMożnaButelką
#KonieczniePustą
#JeśliNieJestPustaNależyJakNajprędzejOpróżnić
  • Wczoraj do naszego mieszkania wjechał Jupiter z Samem i Elvisem na pokładzie. Od wczoraj, moje dziecko przychodzi do mnie tylko wtedy, kiedy nie potrafi założyc kasku, któremuś z nich 🤔
#JestJupiter
#NieMaDziecka
  • Zbiórka dla Sylwii trwa, kto obserwuje fanpejdż ten pewnie wie. To tylko część rzeczy, która zalega u Matki Torpedy. Po drodze jeszcze muszę odebrać zapas środków chemicznych, garnki, kubki i całą resztę...
Więcej zdjęć będzie jak mieszkanie Sylwii zostanie odświeżone i zostanie podłączony prąd. Wtedy też będziemy mogli rozpakować paczki, które wysłaliście 🙋
  • Judyta! Nie dramatyzuj 😍😍
#NajlepszyFilmEver
#NigdySięNieNudzi
#NigdyWŻyciu
  • - A skąd Ty masz takie skarpetki?
- miałem zimne stópki i pozycylem skarpety taty.

#ANoTak
#ToMaSens
#NienawiśćDoKapciPoMatce
#SkarpetyPoOjcu
#matkatorpeda
  • To ja od tygodnia... 😔
#DzieciZaSzybkoRosno

Archiwa