Matka Torpeda
Matka Torpeda

Browsing Category:Życie codzienne – lifestyle

---------

1. Kiedyś nie chciałam mieć dzieci. I to nie jest tak, że wpadliśmy, a ja nagle pokochałam wszystkie dzieci świata bo wiadomo, wszystkie dzieci nasze są. Nic z tych rzeczy. To Igrek zmienił moje nastawienie do życia/świata i małych, pomarszczonych ludzi na porodówce.  Po kilku latach naszego związku, sama doszłam…

---------

Temat mężczyzn, którzy „rodzą wspólnie z żoną” wciąż żyje, wciąż jest tematem rozmów i wciąż jest aktualny. Nie wiem dlaczego, ale zawsze to Igrek jest oblegany ciągłymi pytaniami: „Jak było?!”. Nie uważam jednak, że trzeba wywierać presję na swoim parterze, skoro on tego nie chce. Jeśli ktoś nie czuje się…

---------

Czekając aż nie mąż wróci z pracy ogarniam naszą hacjendę, która ewidentnie brudzi się sama. Wrzucam chodniki do pralki,  przecieram lustro, a drugą nogą biorę się za krojenie cebuli do obiadu. Słyszę, że mój telefon uparcie dzwoni gdzieś na kanapie. Przeczesując poduszki, koc i psa prywatnego – odnalazłam brzęczące dziadostwo.…

---------

Przyznam się szczerze: od samego początku blogowania nie spodziewałam się takiego zainteresowania z Waszej strony. Oczywiście, że daleko mi do blogów z „wyższej półki”, ale jak dla mnie ilość czytelników, których mam to sukces. Nie wiem czym sobie na to zasłużyłam, ale ogromnie się z tego cieszę. Ostatnia moja dość…

---------

Wszem i wobec, wszerz i wzdłuż głosiliśmy wraz z Igrekowatym, że ślub nam nie potrzebny. Do niczego. Nam jest dobrze tak jak jest, koleżankujemy się ze sobą i nawet nam to wychodzi. Ewentualne siniaki na ciele po ostrej kłótni staramy się ukrywać, a krzyki w mieszkaniu maskujemy ciągłym spuszczaniem wody…

FACEBOOK

Statystki

  • 290
  • 637 535

Instagram

Instagram has returned invalid data.

Archiwa