Matka Torpeda
Matka Torpeda

O NAS

Author Image

Igrek. Prywatnie mój nie-mąż. Ojciec mojego dziecka, a także ramię o które opieram się już kilka ładnych lat. Wyprowadza mnie z równowagi szybciej niż oblodzony chodnik w środku syberyjskiej zimy, ale na szczęście nie pozostaję mu dłużna. Miłośnik i wierny fan swoich byłych… samochodów. Uważa się za najlepszego kierowcę świata, ale na rondzie nigdy nie wrzuca kierunkowskazu w prawo – bo twierdzi, że nie trzeba. Notorycznie zasypia przy wspólnym oglądaniu telewizji, czym doprowadza mnie do temperatury wrzenia.
Twierdzi, że wszystko da się naprawić trytytką (normalni nazywają to opaską zaciskową), a jeśli trytytka nie daje rady – nie da się naprawić.
A tak na życie: człowiek, który może i zapomina o wszelkich rocznicach, ale zapomina również o moich humorach, fochach i wszelkich PMS’owych kłótniach.

Author Image

Mła czyli Torpeda. Mogę być bliżej nieznaną Palomą, która chowa się przed byłym mężem w odległym Meksyku i podaje schłodzony browar na krechę. Mogę być również Dolcze Mariją, która wyleguje się na Seszelach wyciągając sobie brud spod paznokci, a bogaty mąż podaje jej drinki z palemką. Ale tak na prawdę wszystko zależy od Twojej wyobraźni. Uzależniona od kawy, żarcia (w szczególności kotletów mielonych) i przeciwniczka noszenia kapci w mieszkaniu, a góralskich ‘laćków’ to już w ogóle.  Ciągle myślę o jedzeniu, a jeśli aktualnie nie myślę to znaczy, że jem.

Author Image

Młody vel Odyniec: Pomieszanie z poplątaniem czyli idealne połączenie matki i ojca.  Sprawił, że starym skończył się ‘Dzień dziecka’ i spanie w sobotę do dziesiątej, a jednocześnie pokazał, że życie można przeżyć jeszcze piękniej. Nawet wstając w sobotę o piątej rano. Testuje granicę wytrzymałości staruszków po czym wlepia w nas swoje ślepia i przytula się, jak gdyby nigdy nic. Najlepszym kumplem Odyńca, jest nasz pies czyli Uszaty – czternaście kilogramów, które dałoby się pokroić za kawałek kiełbasy i resztek, które spadają na ziemię. Pokochali się z synem od pierwszego wejrzenia. To znaczy, od momentu kiedy Młody nauczył się sam jeść, a pies mógł po nim ‘odkurzać’ resztki.

7 Responses

  1. Dolcze Marijo, dopiero przeczytałam ze dwa wpisy, a już się zanosi na miłosc ,nawet jeżeli bez wzajemności. 😀 😀 Tylko to Lady Pank. 😀

  2. Pod punkt pierwszy zgadza się z moim wlochatym tylko ze jest problem z wunoszeniem skarpet do prania wycwanilam się bo jak nie są wyniesione to w magiczny sposób znajdują się w jego poszewce od poduszki lub w torbie do pracy. Prasowac nie muszę bo mi się nie chce. Drugi pod punkt jeśli chodzi o ciebie to nie bede wychwalac cie pod niebiosa bo jak dla mnie jestes normalna kobietka do tańca i piwa. Trzeci pod punkt mój syn najmłodszy jest kopia ojca zresztą żadne z moich dzieci nie jest do mnie podobne. Tak z nudów czytamy twoje wpisy nawet te do których normalny czytelnik nie dotrze a to dlatego ze jesteś przynajmniej dla mnie osoba która się nie pierdol i wyzyga wszystko co mu na wątrobie leży a takich ludzi uwielbiam. Rób to co robisz bo robisz to zajebiscie

    • Oczywiście najbardziej się skupiłam na tym, co napisałaś o mnie 😂😂
      A tak zupełnie poważnie: wiem, że ostatnio tutaj mnie trochę mniej, ale wszystko przez to, że publikuję dialogi i anegdotki na facebooku. Postaram się to zmienić i publikować częściej.
      Jak czytam takie komentarze to aż mi ciepło na sercu. Przeogromnie dziękuję :*

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

FACEBOOK

Facebook Pagelike Widget

Statystki

  • 88
  • 713 670

Instagram

  • Bezapelacyjnie pokazał nam inne życie, a nasze dotychczasowe przewartościował. I choć to brzmi jak frazes, naprawdę tak jest. Od momentu kiedy się pojawił, nic już nie jest takie samo i mimo wszystko, nie chcielibyśmy nic zmienić. No może tylko jedno.. Żeby chociaż przez minutę w ciągu dnia był cicho. Jaki zasób słownictwa i pytań mieści się w jego głowie to to się nawet w mojej i Igreka nie mieści. Ostatnio na tapecie jest nasz hit: "a czemu?"
Czemu są chmurki? Czemu muszę jeść obiad? Czemu mamo nie masz siusiaka, a tata ma?
#ChociażPięćMinutBezPytań
#WystarcząNawetDwieMinuty
#matkatorpeda
#macierzyństwo
#parenting
#lifestyle
#instamatka
#instamum
#instamatki
#blogger
#blog
#blogerka
#dziecko
#mama
  • Mój odwieczny problem: który do cholery?! 😕
#matkatorpeda
#macierzyństwo
#parenting
#lifestyle
#instamatka
#instamum
#instamatki
#blogger
#blog
#blogerka
#home
#freetime
#nails
  • Wiadomo, kto najwięcej remontuje. To przecież oczywiste. W każdej ekipie jest jakiś kierownik: w naszej jest to dwulatek. Ktoś Przeciez musi zabierać śrubokręty i chować, a także sprawdzać czy mokra farba zostawi wszędzie ślady bo pewności nie ma 👌
#PobieraZapłatęWWysokościDwochLizakow
#pracujeZeSwoimWspólnikiem
#WspólnikowiPłacimyWPsichSmakołykach
.
#matkatorpeda
#macierzyństwo
#parenting
#lifestyle
#instamatka
#instamum
#instamatki
#blogger
#blog
#blogerka
#home
#freetime
  • Jednym niosą suknie z welonem, drudzy sami sobie kombinują 👌
#matkatorpeda
#macierzyństwo
#parenting
#lifestyle
#instamatka
#instamum
#instamatki
#blogger
#blog
#blogerka
#dog
#lovedogs
  • Starzy na niedzielę ✌️
#CzekamyAżWjadąKluski
#wiadomo
#matkatorpeda
#macierzyństwo
#parenting
#lifestyle
#instamatka
#instamum
#instamatki
#blogger
#blog
#blogerka
#home
#freetime
#parents
  • Nie wiem jak Wy, ale ja sezon na wrzos uważam za otwarty 😍😍 swoją drogą znacie jakiś patent żeby się z niego nie sypało w późniejszej fazie? 🤔
#ZnowuKupięTegoTyleZeBedzieWszedsie
#matkatorpeda
#macierzyństwo
#parenting
#lifestyle
#instamatka
#instamum
#instamatki
#blogger
#blog
#blogerka
#home
#candle
#candles
#flower
#wrzos
  • Jest tu ktoś, kogo to NIE wciąga? 🤔
#DobraOstatnieJuz
#AJeszczeWezmęTrochęIKoniec
#matkatorpeda
#macierzyństwo
#lifestyle
#freetime
#blog
#blogger
#blogerka
#home
#freetime
  • Kocham mieszkanie w bloku.
#WiertaraNaDwaGłosy
#NonStop
#matkatorpeda
#macierzyństwo
#parenting
#lifestyle
#instamatka
#instamum
#instamatki
#blogger
#blog
#blogerka
#home
  • O macierzyństwie można przeczytać wiele cytatów i milion książek, a i tak znaczenie tego słowa pokazuje dopiero samo życie.
Mój syn chciał maliny prosto z krzaka, więc mu mówię, że rozumiem, ale synu zastanów się - tam są pająki. Miliony i tryliony różnych odmian pająków.
On mówi, że rozumie, ale ze chce malinę. Więc ponawiam, że rozumiem, że go kocham i zrobię dla niego wszystko, ale w pająkach grzebać nie będę.
Ja nie chciałam grzebać w pająkach, on chciał maliny więc poszliśmy na kompromis i zerwałam mu maliny, grzebiac w pająkach.
#SednoMacierzyństwa
#JakDoTegoDoszłoNieWiem
#matkatorpeda
#macierzyństwo
#parenting
#lifestyle
#instamatka
#instamum
#instamatki
#blogger
#blog
#blogerka
#dziecko
#mama
#food

Archiwa