Matka Torpeda
Matka Torpeda
---------

Nie otwieram ruchu feministycznego ani nie zaczerpnęłam tematu z rubryki psychologicznej. Po prostu często mam tak, że inspiruje mnie to, co widzę dookoła. Rozumiem, że życie z filmem romantycznym, to ma tyle wspólnego, co moja figura z figurą Anji Rubik – czyli nic, ale to nie znaczy, że czegoś w…

---------

Jak byłam w nieświadomej ciąży z nie latem, jadłam czosnek. Na ciążę się nie czułam, w ciąży (według mnie) nie byłam, każdy miał się stuknąć w głowę.

---------

Ta cała ‚Matka Torpeda’ czyli moje alter ego, za cel obrało sobie jedno: stworzyć miejsce gdzie jest codzienność. Codzienność, która ubrana w ‚inne’ słowa –  może być całkiem fajna, a czasami nawet śmieszna. Chciałam gromadzić tutaj ludzi, których nie interesuje to, jak wyglądam: czy mam dwadzieścia kilogramów nadwagi, zrośnięte brwi…

---------

Na wstępie, żeby nie było nie domówień, uprzedzam: Post nie ma na celu obrażania ludzi, którzy uwielbiają social media. Nie każdy lubi zupę pomidorową, nie każdy lubi mój styl pisania, nie każdy więc musi kochać instagrama czy snapa.

---------

Posiadanie dzieci, bez względu na wiek, jest jazdą bez trzymanki. Nie da się do tego precyzyjnie przygotować bo nawet jeśli myślisz, że jesteś przygotowanym, to tylko myślisz. Od czego w ogóle zacząć? Kiedy chodziłam z bębnem maszyny losującej wielkości dyni, a do zwolnienia blokady pozostały względne dwa tygodnie, byłam święcie…

---------

Dzwonię do nie-męża: – Słuchaj, jak wracasz już to weź po drodze zajedź po pampersy, ziemniaki i papier toaletowy bo.. – Oczywiście kochanie, że też za Tobą tęsknie i nie mogę się doczekać aż Cię uściskam – odpowiada ironicznie – Co? o co Ci chodzi? – Czy Ty możesz raz…

---------

Nie wiem czy jest osoba, która nie kojarzy „Królowej łez” od A. Chylińskiej. Ja na ten przykład, wracając wczoraj z biedry obładowana siatami jak święty turecki, usłyszałam ją w radio. Dorobiłam sobie swój refren. Dziś, kiedy po raz kolejny musiałam pojechać bo przecież jutro święto i musiałam zrobić zakupy jak…

---------

Grażynka wbijające w me progi, ze stoicką powagą, oznajmiła, że się zakochała. Tak na amen, na zawsze, na całe życie i kończy z szaleństwami. Przepadła. W myśli wertuje już plusy i minusy sukni ślubnej z kołem, a tej dopasowanej do ciała. I tak w ogóle to zastanawia się, które witaminy…

FACEBOOK

Statystki

  • 290
  • 637 535

Instagram

Instagram has returned invalid data.

Archiwa