Matka Torpeda
Matka Torpeda

Tag Archives:ciąża

---------

Historia Gabryśki z Januszem, który zamiast bąków wypuszczał brokat, ma ciąg dalszy. Ajloviu zrobiło się na poważnie. Romans kwitł, a z racji wieku i stażu dość długiego bo AŻ (!) trzy miesiące, pojawiły się deklaracje.

---------

Zmieniła się płyta. Nie ma już “kiedy urodzisz?” “To Ty jeszcze chodzisz?” – zostało mi odpuszczone. Na czołówkę weszło nowe notowanie. Adapter zmieniony, a na listę przebojów wkroczyły nowe pozycje: 1. “Zostało Ci coś po ciąży?” Oczywiście, droga Pani Grażynko sąsiadko spod siódemki. Chętnie opowiem Ci o pozostałościach poporodowych, które…

---------

Ranek: Otwierasz oczy i boli. To dobrze, to dobrze. To znaczy, że żyjesz. Po prostu musisz na spokojnie sprecyzować gdzie boli i ewentualnie co boli, potem już nie zwracasz uwagi. Wiesz, że Ty nigdy nie urodzisz… Przekręcasz się, jedną nogę stawiasz na podłogę, a prawą ręką podtrzymujesz się stolika. Liczysz…

---------

Ja wiem, że każda z nas między nogami posiada to samo. Zdaję sobie z tego sprawę. Żadna z nas nie różni się od siebie specjalnie – no może tylko rozmiarem piersi. Bo wiadomo i czyczki i macicę każda ma. O tyle o ile u lekarza nigdy nie czuję skrępowania –…

---------

Długo zastanawiałam się dlaczego większość osób odmawia mi spacerów. Byłam autentycznie zdziwiona, że nikt nie ma ochoty na spacer w tak piękne, wiosenne dni. Pogłupieli? Ja pokonuję w moich adidasach kilometry i łapię każdy promyk słońca. Co za lenistwo to się w głowie nie mieści. – Może wyskoczymy na jakiś…

---------

Do tej pory nasze życie wyglądało jak roller-coaster. Budziliśmy się w sobotę i stwierdzaliśmy, że wypad w góry na motorze będzie idealnym pomysłem. Pojechać o 22 na drugi koniec województwa na spacer? Co za problem! Oszczędzanie pieniędzy ? No błagam, a kiedy mamy sobie na coś pozwolić jeśli nie teraz?…

---------

Ten wpis by nie powstał gdyby nie przypadkowa rozmowa z Gabryśką. Rozmowa, która wkroczyła na tory zbereźnego małżeńskiego seksu. Owiana nutką delikatności, pod pierzynką pieprznych szczegółów. Gabryśka nastrój do rozmowy wprowadzała niczym dobrą grę wstępną, trzymała w napięciu do ostatniej chwili aby w całej ekstazie dać upust emocjom. Emocje puściłam…

---------

To hasło oplakatowane jest w każdym centrum handlowym. Możemy się na nie natknąć w drogeriach, kasach czy sklepach z ubraniami. Zazwyczaj idę do pierwszej lepszej kasy i nie korzystam z kas pierwszeństwa. Tłum jak sto pindziesiunt w każdej kasie. Oceniłam sytuację – w kasie pierwszeństwa najmniej ludzi więc dreptam. Staję…

---------

Wiadomo jak powstaje cudowny mały-wielki człowiek. Stoi za tym upojna noc, upojny dzień albo upojny poranek – dokładnie określić się nie da. A co z seksem w ciąży ? I trymestr: Serio? Tak powstało moje dziecko? Jeeeezu. Poważnie kiedyś sprawiało mi to przyjemność? Jedyne co teraz jest w stanie sprawić…

FACEBOOK

Facebook Pagelike Widget

Statystki

  • 91
  • 781 318

Instagram

  • Skoro wszyscy wrzucają zdjęcia swoich miłości albo te miłości oznaczają, tagują i w ogóle, to i ja sobie wrzucę, a co! 😍
#AllYouNeedIsFood🍝
#NoUmówmySię
  • Za każdym razem kiedy inhalator odkładam na półkę i chowam lekarstwa, czuję ulgę. Że juz. Że koniec. W końcu zdrowy.
A za tydzień znów wyciągam i mam ochotę nucic pod nosem :"never ending stooory" 🙄
#latoPrzyjdźJuż
#ByleSzybko
  • Dobra tam obiad, uratować zoo w Brazylii to dopiero jest misja!! 😎
  • A Ty? Zrobiłaś sobie dziś dobrze? ✌️
  • Tatuś, bohater dla tego Pana.
Tatuś, wzór dla tego małego człowieka.
TATUŚ, nie może być tatą, On musi być tatusiem.
Tatuś, zabiera do garażu.
Tatuś, pokazał jak działa kompresor i klucz do kół.
Tatuś, dzisiaj pokazał co to jest Fifa 👌
Godzina ciszy(!!!) 😍 Chyba już rozumiem czemu młody do niego mówi tatuś i sama zacznę tak do niego mówić, zamiast normalnie, jak zawsze - łajzo 💪
  • Może i nie mam burzy blond loków, tylko czarne proste druty i nie prowadzę żadnej restauracji, ale co jak co - domowy kebab to ja robię po mistrzowsku 👌
  • Gdyby nie lampa błyskowa, śmiało mogłabym Wam dać zagadkę na kilka chwil, pod tytułem: "Znajdź psa". Kompletnie nie fotogeniczny pies, zlewa się z łóżkiem, dywanem i wszystkim co czarne, a jak mu zrobisz zdjęcie na jasnym tle To wygląda jak czarna plama ✌️
  • To jest magiczny sezam do którego wrzucamy cały cukier, który syn dostaje w prezencie. Sezam ten stoi w najwyższej komnacie, w najwyższej wieży, tj. W kuchennej szafce. I teraz pytanie: czy wyżerając z tego o 23-iej,jestem bezczelna czy też wciąż dbam o zdrowie własnego dziecka? 🤔
#OczywisciePytamJuzPoZjedzeniu
#Wiadomo
  • Pierogi nie pytają, pierogi rozumieją 😍😍

Archiwa