Matka Torpeda
Matka Torpeda

Tag Archives:matka torpeda

---------

Od bardzo dawna, zastanawiało mnie dlaczego nie lubię określonego typu ludzi. Jestem człowiekiem, który już po kilku zdaniach, wymienionych z drugą osobą, wie, czy się polubimy czy nie. W ten sposób oszczędzam sobie czasu, nerwów i znajomości utrzymywanych „na siłę”. Często rzucam określeniem, że ktoś po prostu jest nudny i…

---------

Równo dwa lata temu, o tej godzinie, z pewnością krzyczałam, żeby ktoś mi pomógł. Spoglądałam na personel medyczny, niczym mały piesek, który bardzo cierpi. Wzrok miałam szczeniaka, siłę jak sto diabłów i uczucie, jakby czas stał w miejscu. Z pewnością byłam na granicy kryzysu, po omacku szukając ręki, która była…

---------

W dzisiejszych czasach mało jest tematów tabu. Ludzie pogubili gdzieś subtelność i takt, a w to miejsce wstawili bezpośredniość. Nie jestem wzorem etyki ani człowiekiem idealnym, ale są pewne granice, których uważam, że się nie przekracza. Dla mnie tą granicą jest ‚robienie dziecka’ bo przecież większość tak to nazywa. Nie…

---------

Nigdy nie łudziłam się, że całe życie będę reagować na mojego faceta tak, jak reagowałam na niego początku. Nie łudziłam się również, że motyle w brzuchu przeżyją. Że zawsze już, będę czuła to cudowne mrowienie. Nie pozostawiałam sobie złudzeń, choć przyznać się muszę, że jakiś procent mnie krzyczał: „Nie zabijaj…

---------

Macierzyństwo jest dla mnie jednym wielkim rollercoasterem, który co jakiś czas postanowi poluzować jakąś śrubkę i udowodnić mi, że to jest najlepszy rollercoaster życia. Bywają dni, kiedy jestem mega super zajebistą matką, która pół dnia bawi się z dzieckiem, a drugie pół śpiewa piosenki, jednocześnie udając konia. Bywają też dni,…

---------

Wydawało mi się, że stworzenie krótkiej i szybkiej ankiety będzie strzałem w dziesiątkę, jeśli chodzi o komunikację z czytelnikami. Głównie chodziło mi o to, że nie każdy się udziela, nie każdy komentuje i siłą rzeczy, chciałam jakoś się porozumieć z czytelnikami ‚widmo’.

---------

Kiedy sięgam pamięcią wstecz, widzę siebie w gronie znajomych. Ze znajomymi na imprezie, na grillu, na wagarach. Ze znajomymi przed ważnymi sprawdzianami, przed maturą, w momencie składania papierów na studia. Każdy weekend z kimś, ciągle ktoś dzwoni, ktoś puka, ktoś pisze. Zawsze był ktoś obok. Kiedy zerwałam z chłopakiem, kiedy…

---------

Z tymi postanowieniami noworocznymi to jest tak, że większości się wydaje, że one coś zmienią. Zmiany w swoim charakterze/w swoim życiu/w swoim otoczeniu. Nagłe zrzucenie dotychczasowego ‚ja’ i wkroczenie w kolejny rok – w całości na biało. Jeśli coś chce się zmienić w życiu, data nie ma znaczenia. Nie ważne…

FACEBOOK

Statystki

  • 58
  • 587 575

Instagram

Instagram has returned invalid data.

Archiwa