Matka Torpeda
Matka Torpeda

Tag Archives:matka torpeda

---------

Góry i doliny, sinusoida mentalna. Wzloty i upadki od kilku lat. Każde z nas się zmieniło, może na lepsze, a może na gorsze. Tysiące wypitych razem kaw, miliony niezmienionych rolek papieru i tony siarczystych, ognistych kurew lecących pod nosem. Nie raz chęć rzucenia wszystkiego i wyjechania w Bieszczady, a nie…

---------

O zboczeniach to ja już tutaj pisałam nie raz, nie dwa – trzy chyba też nie. Było już o tym wielokrotnie, nie jednokrotnie. Nie ma u mnie czegoś takiego jak porządki wiosenne/letnie/jesienne/zimowe, NI MA. Są porządki, które trzeba zrobić teraz. Już, a najlepiej na wczoraj. Jest coś, co sprawia, że…

---------

– Ty mnie nie rozumiesz – ostatkiem sił wyrzuciła z siebie Gabryśka – Nie kochana, to Ty mi nie wierzysz. Dlatego nie potrafimy dojść do porozumienia. – Przecież jest coś takiego jak kobieca intuicja! Miałaś ją wcześniej, sama mówiłaś! – volume głosu Gabryśki podnosiło się z każdym wypowiedzianym słowem. –…

---------

Nie rozumiem ludzi, którzy sny mają rzadko lub ich nie zapamiętują. Zawsze mnie to dziwi – no bo jak to RZADKO ŚNISZ? Ja śnię często i często sny zapamiętuję. Kiedyś nawet wysnułam teorię, że jestem prorokiem. Bankowo! Miałam ogrom snów, które się spełniły. Nie zawsze to były pozytywne, ale jednak……

---------

Nie chcę i nie mam zamiaru zmieniać mojego bloga w kategorię “parentingową”, noł łej. Siłą rzeczy poruszam jednak ten temat. Co raz więcej rzeczy mnie wścieka, a co raz mniej zadziwia. Jak wiadomo popełniłam największy błąd kobiety – będę PO RAZ PIERWSZY matką.

---------

– Stanowczo powinniście zmienić mieszkanie, daj sobie powiedzieć – robiąc kolejny łyk liściastej herbaty, głośniejszym tonem mówi ONA. – Stanowczo uważam, że nie. To zbędne. – Na litość boską, jak Ty w kawalerce chcesz pomieścić się z dzieckiem? – zdziwienie na jej twarzy wyrażało więcej niż tysiąc słów. – Co…

FACEBOOK

Facebook Pagelike Widget

Statystki

  • 93
  • 781 320

Instagram

  • Skoro wszyscy wrzucają zdjęcia swoich miłości albo te miłości oznaczają, tagują i w ogóle, to i ja sobie wrzucę, a co! 😍
#AllYouNeedIsFood🍝
#NoUmówmySię
  • Za każdym razem kiedy inhalator odkładam na półkę i chowam lekarstwa, czuję ulgę. Że juz. Że koniec. W końcu zdrowy.
A za tydzień znów wyciągam i mam ochotę nucic pod nosem :"never ending stooory" 🙄
#latoPrzyjdźJuż
#ByleSzybko
  • Dobra tam obiad, uratować zoo w Brazylii to dopiero jest misja!! 😎
  • A Ty? Zrobiłaś sobie dziś dobrze? ✌️
  • Tatuś, bohater dla tego Pana.
Tatuś, wzór dla tego małego człowieka.
TATUŚ, nie może być tatą, On musi być tatusiem.
Tatuś, zabiera do garażu.
Tatuś, pokazał jak działa kompresor i klucz do kół.
Tatuś, dzisiaj pokazał co to jest Fifa 👌
Godzina ciszy(!!!) 😍 Chyba już rozumiem czemu młody do niego mówi tatuś i sama zacznę tak do niego mówić, zamiast normalnie, jak zawsze - łajzo 💪
  • Może i nie mam burzy blond loków, tylko czarne proste druty i nie prowadzę żadnej restauracji, ale co jak co - domowy kebab to ja robię po mistrzowsku 👌
  • Gdyby nie lampa błyskowa, śmiało mogłabym Wam dać zagadkę na kilka chwil, pod tytułem: "Znajdź psa". Kompletnie nie fotogeniczny pies, zlewa się z łóżkiem, dywanem i wszystkim co czarne, a jak mu zrobisz zdjęcie na jasnym tle To wygląda jak czarna plama ✌️
  • To jest magiczny sezam do którego wrzucamy cały cukier, który syn dostaje w prezencie. Sezam ten stoi w najwyższej komnacie, w najwyższej wieży, tj. W kuchennej szafce. I teraz pytanie: czy wyżerając z tego o 23-iej,jestem bezczelna czy też wciąż dbam o zdrowie własnego dziecka? 🤔
#OczywisciePytamJuzPoZjedzeniu
#Wiadomo
  • Pierogi nie pytają, pierogi rozumieją 😍😍

Archiwa