Matka Torpeda
Matka Torpeda

Tag Archives:matka torpeda

---------

1. Planowane? Jasne, że nie. Tak serio to skończyły nam się z Igrekiem tematy do rozmów, w końcu tyle lat – o czym tu ciągle rozmawiać? Ileż można? Tematy kiedyś się kończą, a coś robić trzeba. 2. Długo się staraliście? Pytasz o czas trwania seksu? Moich cykli? Ogólnych starań? Sprecyzuj…

---------

Kołysząc się delikatnie do dźwięków ulubionej muzyki i krojąc kurczaka cycek – nachodzi refleksja. Jak zawsze – szybka, mocna i dosadna… – Igrek, Ty mnie słyszysz? Musimy pojechać na zakupy, muszę kupić sobie płaszcz i spodnie. Na gwałt. Między sklepowymi wieszakami zabieram spodnie i bluzkę krocząc w stronę przymierzalni. Zadowolona…

---------

– Ty mnie w ogóle nie rozumiesz! – z paniką w głosie, przez telefon wykrzyczała Ona – No nie bardzo, ale się staram. Doceń to – spokojnie wycedziłam przez nie-zaciśnięte zęby – Boże, co ja teraz zrobię?! Przecież za tydzień biorę ślub Wieczór panieński ma to do siebie, że każda…

---------

… Zwlekając się z pozycji embrionalnej skręconej w prawo – przemieszczam się na drugą część łóżka znów przybierając pozycję embrionalną. Ostatnimi czasy jest moją ulubioną, zapadam w sen. Budzi mnie chęć na fasolkę szparagową. To nawet nie jest chęć to żądza! Albo fasolka albo umrę tutaj teraz, natychmiast – ewentualnie…

---------

Wraz z rosnącym stężeniem alkoholu w krwi na każdej imprezie rośnie zapotrzebowanie na odgłos muzyki w tle. Oczywiście na samym początku każdej szanującej się imprezy – kobiety wyglądają jak milion dolarów, a mężczyźni są opanowani i oszczędzają sobie głośnych odgłosów beknięcia. Tematy toczą się etapowo: Pierwszym krokiem imprezy jest hasło:…

---------

Za siedmioma górami, za ośmioma lasami. Za czwartą rzeką i pierwszym stawem. Na skraju leśnej łąki między bratkami, a supermarketem stała sobie chatka. Pomieszkiwali w niej kobieta i mężczyzna według starej zasady. Żadnej nowoczesności w tej bajce nie będzie.. Kobita duszyczka dobra – najszczęśliwszą była. Żadnego cellulitu nie posiadała, włosy…

---------

Wstajesz rano, deszcz leje – trudno. Robisz sobie kawę. Zasypujesz kubek. Idziesz do łazienki. Wracasz, nie pstryknęłaś czajnikiem – trudno. Kanapka (jak zwykle) upada masłem na podłogę – trudno. Włosy nijak nie chcą się ułożyć – trudno. Zagęszczasz sos, a on nie gęstnieje – trudno. Sos wykipiał na cały gaz…

---------

Mam masę cierpliwości, a jak się skończy to mam jeszcze kilka patelni w szafce – czyli zmiana życia kobiety po zamieszkaniu z facetem. 1. Intymność – to słowo przestaje istnieć. Do tej pory byłaś w stanie udawać, że robienie kupy Cię nie dotyczy, a Twój facet był święcie przekonany, że…

FACEBOOK

Facebook Pagelike Widget

Statystki

  • 119
  • 781 346

Instagram

  • Skoro wszyscy wrzucają zdjęcia swoich miłości albo te miłości oznaczają, tagują i w ogóle, to i ja sobie wrzucę, a co! 😍
#AllYouNeedIsFood🍝
#NoUmówmySię
  • Za każdym razem kiedy inhalator odkładam na półkę i chowam lekarstwa, czuję ulgę. Że juz. Że koniec. W końcu zdrowy.
A za tydzień znów wyciągam i mam ochotę nucic pod nosem :"never ending stooory" 🙄
#latoPrzyjdźJuż
#ByleSzybko
  • Dobra tam obiad, uratować zoo w Brazylii to dopiero jest misja!! 😎
  • A Ty? Zrobiłaś sobie dziś dobrze? ✌️
  • Tatuś, bohater dla tego Pana.
Tatuś, wzór dla tego małego człowieka.
TATUŚ, nie może być tatą, On musi być tatusiem.
Tatuś, zabiera do garażu.
Tatuś, pokazał jak działa kompresor i klucz do kół.
Tatuś, dzisiaj pokazał co to jest Fifa 👌
Godzina ciszy(!!!) 😍 Chyba już rozumiem czemu młody do niego mówi tatuś i sama zacznę tak do niego mówić, zamiast normalnie, jak zawsze - łajzo 💪
  • Może i nie mam burzy blond loków, tylko czarne proste druty i nie prowadzę żadnej restauracji, ale co jak co - domowy kebab to ja robię po mistrzowsku 👌
  • Gdyby nie lampa błyskowa, śmiało mogłabym Wam dać zagadkę na kilka chwil, pod tytułem: "Znajdź psa". Kompletnie nie fotogeniczny pies, zlewa się z łóżkiem, dywanem i wszystkim co czarne, a jak mu zrobisz zdjęcie na jasnym tle To wygląda jak czarna plama ✌️
  • To jest magiczny sezam do którego wrzucamy cały cukier, który syn dostaje w prezencie. Sezam ten stoi w najwyższej komnacie, w najwyższej wieży, tj. W kuchennej szafce. I teraz pytanie: czy wyżerając z tego o 23-iej,jestem bezczelna czy też wciąż dbam o zdrowie własnego dziecka? 🤔
#OczywisciePytamJuzPoZjedzeniu
#Wiadomo
  • Pierogi nie pytają, pierogi rozumieją 😍😍

Archiwa