Matka Torpeda
Matka Torpeda

Tag Archives:MatkaTorpeda

---------

Kiedyś, gdzieś, ktoś powiedział takie mądre zdanie skierowane w moją stronę: “Jeśli za bardzo się tłumaczysz – możesz być niewinna, ale w oczach rozmówcy, już stajesz się podejrzana”. Niby zwykłe, proste zdanie bez polotu i finezji, a jednak człowiek pamięta przez najbliższą dekadę, jak nie dłużej. Bo przecież w związku…

---------

Poeci pisali, że to najpiękniejsze uczucie świata. Że nie możesz tego dotknąć, ale możesz to poczuć, a jeśli poczujesz to przepadniesz raz na zawsze. W ogóle powstało tyle pięknych, cytatów, książek, tyle cudnych niegrzecznych dzieci się dzięki temu uczuciu urodziło… MIŁOŚĆ. Czyli według naukowców, moment w którym mózg zaczyna wariować…

---------

Tak sobie dzisiaj przycupłam na czterech literach i pomyślałam, że urodziny w moim wieku to już po prostu kolejna liczba w przód. Kolejne osiemnaste urodziny, które nie są fajerą na cztery palniki, tylko zwykłym poniedziałkiem. Co zrobiłam przez ten rok? Tak mnie naszło, żeby sobie zebrać do kupy, wszystkie fajne momenty, które…

---------

Równo dwa lata temu, o tej godzinie, z pewnością krzyczałam, żeby ktoś mi pomógł. Spoglądałam na personel medyczny, niczym mały piesek, który bardzo cierpi. Wzrok miałam szczeniaka, siłę jak sto diabłów i uczucie, jakby czas stał w miejscu. Z pewnością byłam na granicy kryzysu, po omacku szukając ręki, która była…

---------

To chyba będzie jeden z trudniejszych wpisów, na które się zdobyłam odkąd prowadzę bloga. Kilka lat temu, musiałam zrobić sobie ogólne badanie krwi. Miałam zawroty głowy i złe samopoczucie. Tłumaczyłam sobie, że to przez jesień, brak słońca i ogólne zmęczenie organizmu, ale w końcu zostałam wypchnięta przez Igreka do lekarza.…

---------

Tak w sumie to, mężczyznom mogło zrobić się smutno, że powstał tylko wpis o nich, a przecież kobiety przodem. Kobiecie ustąpić trzeba. Żeby nie było, że jestem tak ślepo zapatrzona tylko w męskie grono fejsbukowiczów, odbiję piłeczkę w drugą stronę. ⇒ Oczywiście standardowo osoby, które nie mają za grosz dystansu…

---------

Nie od dziś, powszechnie wiadomo, że telefony zdominowały stosunki międzyludzkie, a nawet w niektórych przypadkach stosunki seksualne. Dla niektórych, nie ma bowiem nic bardziej relaksującego niż scrollowanie fejsa i przeglądanie durnych filmików, podglądanie zdjęć z wakacji znajomych czy czytania głupich wpisów Matki Torpedy. Nie rzucę pierwsza kamieniem, bo też często…

---------

Ostatni weekend spędziłam w towarzystwie psychologów. Psychologów, którzy kozetki zostawili daleko w tle, telefony komórkowe zakopali głęboko w torbie, a skupiali się na krowich plackach, kiełbasie z grilla i otwieraniu piwa. I wiecie co? Nikt nie potrzebuje wiejskiego resetu bardziej niż oni. Ci, którzy zbierają ludzkie problemy. Ci, którzy wysłuchują…

FACEBOOK

Facebook Pagelike Widget

Statystki

  • 675
  • 1 748 969

Instagram

  • Rodos ✌️
  • Czasami wydaje się nam, że nasz świat się kończy. Jest tak źle, że nie widzimy wyjścia i nie wiemy co dalej.
Ale to tylko turbulencje. Tak naprawdę Twój samolot jest bezpieczny, bo ma dobrego pilota. Siedzisz na właściwym miejscu. Trafiłeś po prostu na powietrzny wir. Poczekaj, oddychaj, to minie.
Każda turbulencja się kiedyś kończy.
  • "Jak patrzę na te psy, to mam wrażenie, że one patrzą na człowieka od razu zamiarem ugryzienia" - Pani wczoraj pod weterynarzem.
Ja widząc milorda na kanapie: "No faktycznie, typowy morderca"
#bulterierlove
#bullterier
  • Dziś podczas rozmowy z nowo poznaną panią u weterynarza, zauważyłyśmy pewną prawidłowość.
Otóż, pies wybiera sobie zawsze jednego właściciela. Tego, za którym drepcze krok w krok, którego słucha i do którego zawsze biegnie się przytulić najpierw.
Co zabawne, Uszaty wychowywał się ze mną, a Igreka poznałam później. Mimo to, bardziej kocha Igreka niż mnie. To jego słucha, jego uważa, do niego się przytula. Jemu grzeje w nocy nogi, jemu daje psie buziaki. 
Bulwa odstawiał dziś cyrk ostateczny pod weterynarzem (z nudów) i dopiero, kiedy ja przejęłam smycz nastał spokój. Swój toporny łeb położył na moich kolanach i po prostu się przytulił.
Jest ze mną, kiedy gotuję.
Kiedy pracuję.
Kiedy płaczę.
Kiedy zasypiam.
Do dziś pamiętam, że wchodząc do hodowli, usłyszałam slowa:" to nie jest tak, że wybieracie psa i wychodzicie. To pies musi wybrać Was". 
Dookoła mnie biegało 11 szczeniaków z różnych miotów. Tylko ten jeden, z tą zadziorną łatka na oku, nie odstępował mnie na krok. Podkładał łeb, wskakiwał na kolana.
Każdy kto nas poznaje (mnie i bulwę) mówi, że między nami widać więź. Nie zwyczajną, nie taką, która po prostu łączy właściciela i psa. Między nami podobno jest magnetyzm, który sprawia, że przyjemnie się patrzy.
A ja sobie myślę, że choć dla niewielu może to brzmieć wyjątkowo dziwnie, w tym psie odnalazłam siebie. Z zewnątrz twardą i pewną siebie, a w środku pełną ciepła, miłości i czasem cierpienia aż do bólu.
Miałam w życiu kilka psów, każdego kochałam. Uważam, że najlepszym psem świata jest Uszaty, ale przygarniając tą białą łajzę nie wiedziałam, że można kochać psa aż tak. Potrzebować go az tak. Rozumieć go az tak. Utożsamiać się z nim az tak.
Ale już wiem, że to wszystko dlatego, że to on mnie wybrał. A mówią, że miłość nie wybiera ;)
  • Jutro z samego rana idę dobrowolnie do człowieka, który tak mnie je.bnie w kręgosłup, że przypomni mi się pierwszy łyk mleka w okresie niemowlęcym, a po chwili odbije mi się opłatkiem z pierwszej komunii, pomieszanej z odbiciem po oranżadzie za 50groszy, pitej pod sklepem za dzieciaka 🙈
Mało tego, ja temu człowiekowi za to zapłacę 🙄
Dziś jest dokładnie 14 dzień, który jest "nie moim dniem", z racji tego musiałam wspomóc swoje samopoczucie jak tylko umiałam, a wiadomo, że nic nie poprawia samopoczucia bardziej niż porcja nowych, świeżutkich i pachnących książe😍
Ja dziś wieczór Spędzam z Josephem Murphy. Ktoś czytał, jakieś wrażenia? Polecenia? Wnioski? 🤔
  • Widziane u @fabjulus
Idealnie pasujące do mojego ostatniego czasu 🙋‍♀️
  • Szukam kogoś do wypadu na Malediwy.
Najlepiej z prywatnym samolotem.
Pełnym cateringiem i zapasem alkoholu.
Tylko poważne propozycje 🙄
  • Współpraca 👌
  • Czy znów piję kawę? Owszem 🙋‍♀️
Czy mimo koszmarnego tygodnia, próbuje myśleć pozytywnie? Owszem 🙋‍♀️
Czy mam na sobie piżamę, która kupiłam z linii "dziecięcej"? Być może 🙄😁
. 

Dobrej niedzieli robaczki ✌️

Archiwa