Matka Torpeda
Matka Torpeda

Tag Archives:parenting

---------

Pewnie większość z Was jest przyzwyczajona do „kurew” i „chujów Wacławów” w moich wpisach. Nie raz otrzymywałam komentarze, że to jest w złym smaku. No nie wypada kobiece, nie wypada tego publikować. Serio? 

---------

Zet, wszedł na etap pełzania. Pełza mi po całym mieszkaniu niczym dorodna dżdżownica, pozostawiając po sobie mokrą ścieżkę śliny. Dzięki temu, dochodzę do tego jak dostał się np. pod szafkę z telewizorem. Wychodzę Ci ja do łazienki, dziecko pozostawiając na puzzlach między zabawkami. Wracając ocieram się o herz-klekoty bo puzzle…

---------

Góry i doliny, sinusoida mentalna. Wzloty i upadki od kilku lat. Każde z nas się zmieniło, może na lepsze, a może na gorsze. Tysiące wypitych razem kaw, miliony niezmienionych rolek papieru i tony siarczystych, ognistych kurew lecących pod nosem. Nie raz chęć rzucenia wszystkiego i wyjechania w Bieszczady, a nie…

---------

Dzień zaczynam z moim 3-miesięcznym budzikiem o godzinie 6-tej. Czasami po kilku próbach negocjacji o 6:30. Ogrom atrakcji mam już od pierwszych minut. Młody mymla pieluchę tetrową, a pies mymla swoją gumową kość. Ja natomiast mymlam kubek z kawą. Kawa jest niezbędna, ponieważ ładuje mój poziom baterii aż do 70%.…

---------

Temat mężczyzn, którzy „rodzą wspólnie z żoną” wciąż żyje, wciąż jest tematem rozmów i wciąż jest aktualny. Nie wiem dlaczego, ale zawsze to Igrek jest oblegany ciągłymi pytaniami: „Jak było?!”. Nie uważam jednak, że trzeba wywierać presję na swoim parterze, skoro on tego nie chce. Jeśli ktoś nie czuje się…

---------

Nic nie robię tak jak powinnam. W ciąży przeczytałam trochę książek, które – nie powiem – lekko pomogły. Coś mi tam dzwoniło, ale nie wiem w którym kościele. Nie pobierałam genialnych rad na temat wychowania dziecka z prostej przyczyny: każde dziecko jest inne, odrębne. Każde jest indywidualnością samo w sobie.…

---------

To, że my całe życie po swojemu i wbrew rodzinie to już nudne. Nawet mnie nudzi to wysłuchiwanie „byście o legalizacji pomyśleli”, „o mieszkaniu większym” – rzygam watą cukrową z owocami akai jak to słyszę. Masłem shea też już umiem rzygać. Urywając się z domowej dżungli na mega ekscytującą wyprawę…

---------

Murphy czyli wiecie… kanapka spada masłem do dołu, kolejka zawsze szybsza w drugiej kasie i cała ta reszta. Ostatnio zaobserwowałam inne prawo: I. Dziecko obudzi się zawsze gdy: – Siedzisz na porcelanie i skupiasz się nad jedynką lub dwójką. Kiedy jesteś w trakcie bądź momencie kulminacyjnym masz jak w BANKU,…

---------

Początki z dzieckiem są ciężkie. Nam się wydawało, że tylko my mamy tak ciężko, ale okazało się, że nie jesteśmy unikatami. Taki lajf, takie dzieci, takie rodzicielstwo. Mniejsza wersja nas podrosła, zrobiła się mega fajna. Uśmiechy, gęganie i piski radości. Rodzicielstwo nagle stało się fajne, nikt już nie chce się…

---------

Leżąc na rozwalonym łóżku, między rozbełtaną pościelą – myślę, a to ostatnio zdarza mi się rzadko. Wspominam czasy odległe czyli ciążowe kiedy budząc się zaczynałam spokojnie dzień od PÓŁ GODZINNEGO(!) wstania z łóżka, leniwego przeciągnięcia i CIEPŁEGO śniadania. Z marzeń prozaicznych czyt. ciepłej kawy, wybudza mnie prywatny budzik bez funkcji…

FACEBOOK

Statystki

  • 182
  • 653 559

Instagram

Instagram has returned invalid data.

Archiwa