Matka Torpeda
Matka Torpeda

Tag Archives:pisanie

---------

Ta cała ‘Matka Torpeda’ czyli moje alter ego, za cel obrało sobie jedno: stworzyć miejsce gdzie jest codzienność. Codzienność, która ubrana w ‘inne’ słowa –  może być całkiem fajna, a czasami nawet śmieszna. Chciałam gromadzić tutaj ludzi, których nie interesuje to, jak wyglądam: czy mam dwadzieścia kilogramów nadwagi, zrośnięte brwi…

---------

Dzwonię do nie-męża: – Słuchaj, jak wracasz już to weź po drodze zajedź po pampersy, ziemniaki i papier toaletowy bo.. – Oczywiście kochanie, że też za Tobą tęsknie i nie mogę się doczekać aż Cię uściskam – odpowiada ironicznie – Co? o co Ci chodzi? – Czy Ty możesz raz…

---------

Nie wiem czy jest osoba, która nie kojarzy “Królowej łez” od A. Chylińskiej. Ja na ten przykład, wracając wczoraj z biedry obładowana siatami jak święty turecki, usłyszałam ją w radio. Dorobiłam sobie swój refren. Dziś, kiedy po raz kolejny musiałam pojechać bo przecież jutro święto i musiałam zrobić zakupy jak…

---------

Nie należę do kobiet, które wzruszają się na każdej dupereli. Nie misiaczkuję, nie kotkuję choć jest to bardzo miłe dla ucha. Z romantyzmu znam tylko: filmy, piosenki i książki. Nie dla mnie kolacja przy świecach, a ze skrzypkiem to już w ogóle. Znając mnie to bym zrobiła mu miejsce przy…

---------

W gronie niektórych matek, jestem osobą, którą straszy się niegrzeczne dzieci. Coś na wzór baby jagi z bajek. Wiecie: “jak będziesz niegrzeczny to pójdziesz na weekend do Cioci Torpedy” i dziecko wtedy zrozpaczone błaga matkę, żeby tego nie robiła. Pospiesznie biegnę Wam wytłumaczyć dlaczegóż. A no “poniewóż” jestem osobą, która…

---------

Od roku, towarzyszą mi obawy, których dotąd nie miałam. Rozdarcie, które powoduje, że często nie śpię po nocach. Strach, który sprawia, że wychodzę do łazienki i płaczę. Obawiałam się, że nie daję Ci tego co dobre. Wiesz, krótko karmiłam Cię piersią – szybko mlekiem modyfikowanym. Słyszałam wtedy, że nie daję…

---------

Nie jestem kobietą zazdrosną. Nie sprawdzam na Google mapy ile powinien zająć Igrekowi powrót z pracy, nie sprawdzam telefonu i nie obszukuję kieszeni. Wychodzę z założenia, że jeśli facet ma zdradzić to zdradzi. Nie ma sensu sprawdzanie kogoś na siłę, zdrada jest w głowie. Nie wypędzisz tego na siłę. Igrek…

---------

Są w życiu takie sytuacje, że brakuje słów. No chyba, że jesteś kobietą więc brak słów jest nie możliwy. Ja zawsze coś mówię. Najgorsze jest to, że nawet wtedy kiedy nie trzeba. Szukam wtedy w głowie odpowiedniego słowa bądź turbo nieodpowiedniego sarkazmu. Lubię sarkazm, nie wyobrażam sobie bez niego życia.…

---------

Nic nie robienie jest pojęciem względnym. Jeśli pracujesz, ale siedzisz za biurkiem – nic nie robisz. Czym więc się męczysz ? siedzeniem? Pomyśl o osobach, które pracują fizycznie. Co Ty możesz wiedzieć o zmęczeniu jeśli całymi dniami tylko przekładasz papierki. Co by było gdybyś musiała łopatą węgiel przerzucać? Albo sprzątać…

---------

Chyba nie ma kobiety, która ucieszyłaby się na wiadomość o tym, że jej facet się puszcza. Na kobiety, mężczyźni szybko wydają wyrok: puściła się, dziwka. Kobieta rzadko kiedy się tłumaczy. Mężczyzna za to, znajduje często wytłumaczenia, które mieszają babom w głowach lepiej niż mikser. Czy można w zdradzie znaleźć pozytywy?…

FACEBOOK

Facebook Pagelike Widget

Statystki

  • 146
  • 731 711

Instagram

  • Kiedy masz już serdecznie dość, deptania gołą stopą po resorakach. Kiedy nie możesz się doprosić, żeby w końcu, choć część z nich pozbierał.. 😎
  • Dzisiaj miałam dzień całkowitego zaćmienia umysłowego. Zaczęło się od tego, że kawę zalałam zimną wodą bowiem nie włączyłam czajnika. Później prosiłam Igreka, żeby zadzwonił i umówił dziecko do fryzjera, a jak już umówił i mnie o tym poinformował to w ogóle nie kojarzyłam o czym On do mnie mówi. A już prawie na sam koniec dnia, zrobiłam tryliony śledzi na święta po czym zorientowałam się, że do świąt jeszcze dwa tygodnie i te śledzie raczej tyle w zdrowiu nie wytrzymają. A więc wtorku, fak ju.
#ADzieńSięJeszczeNieSkończył
#DziśUMnieWtorek
#ToTakiTrochęPoniedziałek
  • Krótki poradnik, jak w oczach dziecka stać się bohaterką wtorku i najlepszą mamą na świecie:
Nie miej nawet czasu, żeby podrapac się po tyłku. W połowie dnia, zorientuj się, że nie zrobiłaś nic na obiad. Wyciągnij mrożone frytki, wrzuć do piekarnika i czekaj na radość.
PS: radość jest potrójna, w momencie kiedy obok stawiasz keczup i mówisz: "Dobra syn, jemy dziś palcami. Talerz też jest dziś zbędny" 
Polecam 👌
  • Walkowanie przeze mnie ciasta na pierogi, pustą flaszką po Carlo to już u mnie tradycja. Niezmienna od kilku lat 💪
#PoCoWałek
#SkoroMożnaButelką
#KonieczniePustą
#JeśliNieJestPustaNależyJakNajprędzejOpróżnić
  • Wczoraj do naszego mieszkania wjechał Jupiter z Samem i Elvisem na pokładzie. Od wczoraj, moje dziecko przychodzi do mnie tylko wtedy, kiedy nie potrafi założyc kasku, któremuś z nich 🤔
#JestJupiter
#NieMaDziecka
  • Zbiórka dla Sylwii trwa, kto obserwuje fanpejdż ten pewnie wie. To tylko część rzeczy, która zalega u Matki Torpedy. Po drodze jeszcze muszę odebrać zapas środków chemicznych, garnki, kubki i całą resztę...
Więcej zdjęć będzie jak mieszkanie Sylwii zostanie odświeżone i zostanie podłączony prąd. Wtedy też będziemy mogli rozpakować paczki, które wysłaliście 🙋
  • Judyta! Nie dramatyzuj 😍😍
#NajlepszyFilmEver
#NigdySięNieNudzi
#NigdyWŻyciu
  • - A skąd Ty masz takie skarpetki?
- miałem zimne stópki i pozycylem skarpety taty.

#ANoTak
#ToMaSens
#NienawiśćDoKapciPoMatce
#SkarpetyPoOjcu
#matkatorpeda
  • To ja od tygodnia... 😔
#DzieciZaSzybkoRosno

Archiwa