Matka Torpeda
Matka Torpeda

Tag Archives:tata

---------

W dzisiejszych czasach mało jest tematów tabu. Ludzie pogubili gdzieś subtelność i takt, a w to miejsce wstawili bezpośredniość. Nie jestem wzorem etyki ani człowiekiem idealnym, ale są pewne granice, których uważam, że się nie przekracza. Dla mnie tą granicą jest ‘robienie dziecka’ bo przecież większość tak to nazywa. Nie…

---------

Ostatni weekend spędziłam w towarzystwie psychologów. Psychologów, którzy kozetki zostawili daleko w tle, telefony komórkowe zakopali głęboko w torbie, a skupiali się na krowich plackach, kiełbasie z grilla i otwieraniu piwa. I wiecie co? Nikt nie potrzebuje wiejskiego resetu bardziej niż oni. Ci, którzy zbierają ludzkie problemy. Ci, którzy wysłuchują…

---------

Posiadanie dzieci, bez względu na wiek, jest jazdą bez trzymanki. Nie da się do tego precyzyjnie przygotować bo nawet jeśli myślisz, że jesteś przygotowanym, to tylko myślisz. Od czego w ogóle zacząć? Kiedy chodziłam z bębnem maszyny losującej wielkości dyni, a do zwolnienia blokady pozostały względne dwa tygodnie, byłam święcie…

---------

Zastanawialiście się kiedyś jaka jest definicja miłości ?Ja nigdy. Może jak byłam nastolatką to wydawało mi się, że zacznę rzygać jednorożcami przy tym jedynym. No i nie będzie miejsca na kłótnie. Bo będziemy idealni, wiadomo. Nie rozumiałam słów rodziców: “bywa różnie”. Chyba u Was, u mnie będzie idealnie bo będziemy…

---------

Góry i doliny, sinusoida mentalna. Wzloty i upadki od kilku lat. Każde z nas się zmieniło, może na lepsze, a może na gorsze. Tysiące wypitych razem kaw, miliony niezmienionych rolek papieru i tony siarczystych, ognistych kurew lecących pod nosem. Nie raz chęć rzucenia wszystkiego i wyjechania w Bieszczady, a nie…

FACEBOOK

Facebook Pagelike Widget

Statystki

  • 119
  • 732 094

Instagram

  • Kiedy masz już serdecznie dość, deptania gołą stopą po resorakach. Kiedy nie możesz się doprosić, żeby w końcu, choć część z nich pozbierał.. 😎
  • Dzisiaj miałam dzień całkowitego zaćmienia umysłowego. Zaczęło się od tego, że kawę zalałam zimną wodą bowiem nie włączyłam czajnika. Później prosiłam Igreka, żeby zadzwonił i umówił dziecko do fryzjera, a jak już umówił i mnie o tym poinformował to w ogóle nie kojarzyłam o czym On do mnie mówi. A już prawie na sam koniec dnia, zrobiłam tryliony śledzi na święta po czym zorientowałam się, że do świąt jeszcze dwa tygodnie i te śledzie raczej tyle w zdrowiu nie wytrzymają. A więc wtorku, fak ju.
#ADzieńSięJeszczeNieSkończył
#DziśUMnieWtorek
#ToTakiTrochęPoniedziałek
  • Krótki poradnik, jak w oczach dziecka stać się bohaterką wtorku i najlepszą mamą na świecie:
Nie miej nawet czasu, żeby podrapac się po tyłku. W połowie dnia, zorientuj się, że nie zrobiłaś nic na obiad. Wyciągnij mrożone frytki, wrzuć do piekarnika i czekaj na radość.
PS: radość jest potrójna, w momencie kiedy obok stawiasz keczup i mówisz: "Dobra syn, jemy dziś palcami. Talerz też jest dziś zbędny" 
Polecam 👌
  • Walkowanie przeze mnie ciasta na pierogi, pustą flaszką po Carlo to już u mnie tradycja. Niezmienna od kilku lat 💪
#PoCoWałek
#SkoroMożnaButelką
#KonieczniePustą
#JeśliNieJestPustaNależyJakNajprędzejOpróżnić
  • Wczoraj do naszego mieszkania wjechał Jupiter z Samem i Elvisem na pokładzie. Od wczoraj, moje dziecko przychodzi do mnie tylko wtedy, kiedy nie potrafi założyc kasku, któremuś z nich 🤔
#JestJupiter
#NieMaDziecka
  • Zbiórka dla Sylwii trwa, kto obserwuje fanpejdż ten pewnie wie. To tylko część rzeczy, która zalega u Matki Torpedy. Po drodze jeszcze muszę odebrać zapas środków chemicznych, garnki, kubki i całą resztę...
Więcej zdjęć będzie jak mieszkanie Sylwii zostanie odświeżone i zostanie podłączony prąd. Wtedy też będziemy mogli rozpakować paczki, które wysłaliście 🙋
  • Judyta! Nie dramatyzuj 😍😍
#NajlepszyFilmEver
#NigdySięNieNudzi
#NigdyWŻyciu
  • - A skąd Ty masz takie skarpetki?
- miałem zimne stópki i pozycylem skarpety taty.

#ANoTak
#ToMaSens
#NienawiśćDoKapciPoMatce
#SkarpetyPoOjcu
#matkatorpeda
  • To ja od tygodnia... 😔
#DzieciZaSzybkoRosno

Archiwa