Matka Torpeda
Matka Torpeda

Tag Archives:uczucia

---------

Ostatni weekend spędziłam w towarzystwie psychologów. Psychologów, którzy kozetki zostawili daleko w tle, telefony komórkowe zakopali głęboko w torbie, a skupiali się na krowich plackach, kiełbasie z grilla i otwieraniu piwa. I wiecie co? Nikt nie potrzebuje wiejskiego resetu bardziej niż oni. Ci, którzy zbierają ludzkie problemy. Ci, którzy wysłuchują…

---------

Dzwonię do nie-męża: – Słuchaj, jak wracasz już to weź po drodze zajedź po pampersy, ziemniaki i papier toaletowy bo.. – Oczywiście kochanie, że też za Tobą tęsknie i nie mogę się doczekać aż Cię uściskam – odpowiada ironicznie – Co? o co Ci chodzi? – Czy Ty możesz raz…

---------

Grażynka wbijające w me progi, ze stoicką powagą, oznajmiła, że się zakochała. Tak na amen, na zawsze, na całe życie i kończy z szaleństwami. Przepadła. W myśli wertuje już plusy i minusy sukni ślubnej z kołem, a tej dopasowanej do ciała. I tak w ogóle to zastanawia się, które witaminy…

---------

Nigdy nie darzyłam sympatią placów zabaw. Dla mnie to skupisko kobiet, które tworzą jedną sektę. Wiecie: one się tam wszystkie znają, a Ty świeżaczek wbijasz pewnego ciepłego poranka i jesteś na ostrzale. Do struktury mafijnej chce przeniknąć nowy żołnierz. Tam gdzie kończą się reguły – zaczyna się plac zabaw. To…

---------

Nie należę do kobiet, które wzruszają się na każdej dupereli. Nie misiaczkuję, nie kotkuję choć jest to bardzo miłe dla ucha. Z romantyzmu znam tylko: filmy, piosenki i książki. Nie dla mnie kolacja przy świecach, a ze skrzypkiem to już w ogóle. Znając mnie to bym zrobiła mu miejsce przy…

---------

Od roku, towarzyszą mi obawy, których dotąd nie miałam. Rozdarcie, które powoduje, że często nie śpię po nocach. Strach, który sprawia, że wychodzę do łazienki i płaczę. Obawiałam się, że nie daję Ci tego co dobre. Wiesz, krótko karmiłam Cię piersią – szybko mlekiem modyfikowanym. Słyszałam wtedy, że nie daję…

---------

Nie jestem kobietą zazdrosną. Nie sprawdzam na Google mapy ile powinien zająć Igrekowi powrót z pracy, nie sprawdzam telefonu i nie obszukuję kieszeni. Wychodzę z założenia, że jeśli facet ma zdradzić to zdradzi. Nie ma sensu sprawdzanie kogoś na siłę, zdrada jest w głowie. Nie wypędzisz tego na siłę. Igrek…

---------

Jestem matką sprytną więc zawsze kiedy chcę poleżeć z dupskiem w górze i siorbać kawkę, pozwalam Młodemu na remanent mieszkania. Dziecko wyciąga wszystko z szafek: rozpoczynając od moich stringów, przez zapas serwetek aż trafi na dział słoików i misek na zupę. Zła matka wtedy spokojnie przełyka kolejnego łyka małej czarnej.…

---------

Umówmy się, faceci wbrew temu co mówią, są stworzeniami szalenie delikatnymi. Nie wiem z której strony, ale z którejś na pewno. Wszak w prehistorii to oni byli bohaterami, którzy zabijali dzikie dziki na obiad, wygrywali bitwy i srali po krzakach. Tak sobie myślę, że ta prehistoria to się za nimi…

FACEBOOK

Facebook Pagelike Widget

Statystki

  • 2 099
  • 1 129 361

Instagram

  • "Te Blogerki to celebrytki same. Firmy im wszystko fundujo, za czynsze nie płaco, zakupów nie robio. W sztarsburku jeno kawsko chlejo, a piniondz to z nieba im leci. By poszły na osiem albo dwanaście na etat to by zrozumiały co to życie"
Tymczasem mój syn w swoim naturalnym środowisku 😁😁
Zabrakło firmy "cerujacej" skarpety 🙄
A Wasza niedziela jak? Też się wietrzycie? ❤️
  • I takiego weekendu Wam życzę 🙋🙋
  • Podobno ten, kto nie chce znajdzie POWÓD. A ten, kto chce znajdzie... sposob 💪
Kobietki jaka jest Wasza motywacja do działania? Co sprawia, że toczycie się do przodu niczym kula do kręgli - idealnie po torze, który sobie wyznaczyłyście? 🤔
Co jest Waszym motorem? "Kopem", który sprawia, że wierzycie w siebie? 🕵️
  • Ostatnimi czasy stwierdzam, że prawidzwą niedogodnością nie jest to, że doba ma tylko 24h.
Nie jest też to, że nikt mi nie zrobi obiadu i muszę zrobić go sama inaczej umrę z głodu.
Nie jest też to, że mój kręgosłup mi mówi EJ, KONIEC! a ja mu odpowiadam "Wytrzymaj jeszcze chwilę. Jakieś 4 godzinki"
Tą niedogodnością nie jest nawet to, że ja się SPIESZĘ na spacer bo wszystko mam poukładane co do minuty.
Prawdziwy smutek i niedogodność dnia codziennego jest wtedy, kiedy biorę kolejny łyk kawy i zamiast zimnej czarnej - do moich ust wlewają się fusy zostając między zębami 🙄
  • Ja wiem, że ostatnio mniej mnie tutaj, ale czasami jedyne, czego człowiek potrzebuje do życia to herbata z cytryną, onesie, ciepłe skarpety i psy obok ❤️
Czasami ostatnie, czego człowiek potrzebuje to inni ludzie. Tak po prostu. Nie ma w tym nic zlego, że "sprzątamy" głowę nie myśląc o niczym - no może jedynie o tym czy wypić kawę czy herbatę i czy alkohol dziś wieczorem to jest pomysł na 🙈
Należę do typa stadnego, lubię ludzi, lubię sie śmiać i nie przeszkadza mi hałas, ale czasami.. Czasami jedyne czego potrzebuję dla siebie samej to ja sama💪 polecam!
  • Tydzień amerykański w Lidlu to jest złoto psze Państwa 😍😍
#foodporn
#omomom
  • No właśnie 🙋
Czy tylko ja depczę stres w codzienności, a potem jestem zdziwiona, że mi organizm odmawia posłuszeństwa? Niby uważam, ze o siebie dbam, że chyba odpoczywałam i chyba jest okej, a nagle sie okazuje, że długą relaksującą kąpiel zastąpiły szybkie prysznice nie wiadomo kiedy 🙄
Nagle wieczór z kubkiem herbaty i ulubioną świeczką zapachową zastąpił błysk ekranu laptopa 🙄
Nagle moje teoretyczne wysypianie się sprawiło, że ja tak naprawdę śpię kilka godzin i to nie w tych porach, które dają ciału odpowiedni relaks 🙄
Słowem: siedzę po długiej kąpieli, a na wszędobylski stres - głowę, która mi pęka - wysmarowałam amolem bo lawenda... 🙋 Starość proszę Państwa, starość! 🙆
✔️ I tutaj pytanie mam: jeśli w ciągu dnia wyłapujecie u siebie stresującą sytuację albo czujecie, że juz wszystkiego jest za dużo na waszej głowie: idziecie dalej czy robicie STOP?
✔️ Ciekawa jestem jakie macie metody na radzenie sobie ze stresem 🤔 dawać mje tu bo może cos bym sobie wypożyczyła w końcu - zamiast smarować skronie amolem 🙄🙋
  • Pamiętajcie o tym, zawsze 🙋
#cytaty
#matkatorpeda
  • 3 tydzień bez ziemniaków 🙄
Rezygnacja z  ziemniaków była dla mnie jedną z najtrudniejszych rezygnacji 😐🙈
Ja na obiad mogłam jeść same ziemniaki i to w każdej postaci, a juz najlepiej gdyby było ich duuuzo 😍
Dziś, trzy tygodnie później wciąż za nimi tęsknię. Skłamałabym gdybym powiedziała, że nie 😖
Tymbardziej, że pomysły na posiłki jednak szybko sie kończą.
Komponowanie posiłków jednak nie jest tak proste jak mogłoby się wydawać 🤔
Jak sobie z tym radziłyście? W sensie żeby komponować tak, aby nie było monotonii? 
#foodporn
#przepisy
#matkatorpeda

Archiwa