Matka Torpeda
Matka Torpeda

Tag Archives:uczucia

---------

Nie od dziś, powszechnie wiadomo, że telefony zdominowały stosunki międzyludzkie, a nawet w niektórych przypadkach stosunki seksualne. Dla niektórych, nie ma bowiem nic bardziej relaksującego niż scrollowanie fejsa i przeglądanie durnych filmików, podglądanie zdjęć z wakacji znajomych czy czytania głupich wpisów Matki Torpedy. Nie rzucę pierwsza kamieniem, bo też często…

---------

Ostatni weekend spędziłam w towarzystwie psychologów. Psychologów, którzy kozetki zostawili daleko w tle, telefony komórkowe zakopali głęboko w torbie, a skupiali się na krowich plackach, kiełbasie z grilla i otwieraniu piwa. I wiecie co? Nikt nie potrzebuje wiejskiego resetu bardziej niż oni. Ci, którzy zbierają ludzkie problemy. Ci, którzy wysłuchują…

---------

Przy ostatnich wybrykach Matki Torpedy, która raczyła się napojem alkoholowym marki piwo, okazało się, że kobiety mają morze doświadczeń, które trzeba puścić w świat. Taki seks na przykład: przyjemności z niego ogrom, cudowne dzieci powstają, a i czasem wychodzą niezłe jaja. Uwaga raz: Poniższy tekst proszę brać z przymrużeniem oka…

---------

Nie otwieram ruchu feministycznego ani nie zaczerpnęłam tematu z rubryki psychologicznej. Po prostu często mam tak, że inspiruje mnie to, co widzę dookoła. Rozumiem, że życie z filmem romantycznym, to ma tyle wspólnego, co moja figura z figurą Anji Rubik – czyli nic, ale to nie znaczy, że czegoś w…

---------

Jak byłam w nieświadomej ciąży z nie latem, jadłam czosnek. Na ciążę się nie czułam, w ciąży (według mnie) nie byłam, każdy miał się stuknąć w głowę.

---------

Posiadanie dzieci, bez względu na wiek, jest jazdą bez trzymanki. Nie da się do tego precyzyjnie przygotować bo nawet jeśli myślisz, że jesteś przygotowanym, to tylko myślisz. Od czego w ogóle zacząć? Kiedy chodziłam z bębnem maszyny losującej wielkości dyni, a do zwolnienia blokady pozostały względne dwa tygodnie, byłam święcie…

---------

Dzwonię do nie-męża: – Słuchaj, jak wracasz już to weź po drodze zajedź po pampersy, ziemniaki i papier toaletowy bo.. – Oczywiście kochanie, że też za Tobą tęsknie i nie mogę się doczekać aż Cię uściskam – odpowiada ironicznie – Co? o co Ci chodzi? – Czy Ty możesz raz…

---------

Grażynka wbijające w me progi, ze stoicką powagą, oznajmiła, że się zakochała. Tak na amen, na zawsze, na całe życie i kończy z szaleństwami. Przepadła. W myśli wertuje już plusy i minusy sukni ślubnej z kołem, a tej dopasowanej do ciała. I tak w ogóle to zastanawia się, które witaminy…

---------

Nigdy nie darzyłam sympatią placów zabaw. Dla mnie to skupisko kobiet, które tworzą jedną sektę. Wiecie: one się tam wszystkie znają, a Ty świeżaczek wbijasz pewnego ciepłego poranka i jesteś na ostrzale. Do struktury mafijnej chce przeniknąć nowy żołnierz. Tam gdzie kończą się reguły – zaczyna się plac zabaw. To…

FACEBOOK

Facebook Pagelike Widget

Statystki

  • 118
  • 799 047

Instagram

  • Sens tego, ze jak dziecko cos daje to daje od serca i nawet w mały kamyk wklada swoją miłość, zrozumiałam dopiero kiedy zostałam mamą. Po prostu wszystko, co dawał mi mój syn to dla mnie była świętość. Kamyczki patyki i kwiatuszki - wszystko przyjmowałam i za wszystko dziękowałam.
Ale dopiero teraz, kiedy ten trzylatek tak bardzo pojmuje świat, zrozumiałam JAK WIELE dla niego znaczy to, ze mama te wszystkie rzeczy przechowuje :
- mamo, pamietas te kfiatuski? Dałem ci wcolaj lano - rzuca nieśmiało
- pamiętam, są w kuchni na parapecie - odpowiadam, ale Młodego juz nie ma. On juz stoi w kuchni przy parapecie.
Widok jego szczęśliwych oczu, ze mama dalej ma kwiatuszki i ze dla mamy te kwiatuszki sa równie ważne, co dla niego, był bezcenny.
W takich chwilach, macierzyństwo czuje sie milion razy mocniej 🤗
  • Dzień dobry w środę ✌️
Na blogu nowy post, a w nim @wydawnictwotekturka, daje 10% rabatu na książki 😍
Po więcej, zapraszam na blog - link do wpisu w biogramie 🤗
  • Jakkolwiek smutno to dziś nie zabrzmi, ja odnajduję w tym głęboki sens.
Bo nikt inny nas nie ogranicza, często, ba! Najczęściej! Robimy to my sami.
Sami w swojej głowie przyciągamy smycz, która blokuje nas żeby isc dalej.
Sami wierzymy w zle słowa, które o nas mówią.
Sami uważamy, ze nie warto próbować bo sie nie uda.
Sami zamiast w siebie choc trochę uwierzyć, podcinamy sobie skrzydla.
A przecież nikt za nas w górę nie poleci, to My sami musimy robić tak, żeby pewnego dnia powiedzieć sobie :" dobra dziewczyno, jesteś właśnie tu, gdzie chciałaś być" 💪
I ja dzisiaj, nieśmiało, swoim potworom mówię arivederczi roma, a tej dziewczynie w lustrze będę powtarzać że da radę, bo kto jak nie ona?
No właśnie, powiedz: kto, jak nie Ty?
  • Ktoś kiedyś powiedział, ze jeśli jedziesz z kobietą do Ikei i po odejściu od kasy nie masz ochoty jej zostawić, to znaczy że to ta jedyna 👌
Swoją drogą, przyjrzałam się dzisiaj mimice twarzy facetów, którzy chodzili po działach za swoimi kobietami - jacyś tacy nie wiem, jakby im kotleta brakowało? bo twarze smutne, uśmiechem nie skalane, w przeciwieństwie do małżonek swoich.
Chodzą tacy biedni, zmartwieni, zmęczeni i przygnębieni, zupełnie jakby właśnie odprawiali swoją drogę krzyżową - stacja tekstylia, wku*wienie drugie.
Az w końcu dochodzą do oazy, która da im smutnym sercom pocieszenie, a nad oaza tą widnieje napis: hot dogi za złotówkę 😏
  • Może i kombinezon juz wisi w szafie, buty stoją w garażu, a kask stoi zakurzony, ale sezon i tak musieliśmy przywitać ✌️
#CzęstochowaZlot
  • Dokładnie tak ❤️
From the best @reginabrett

Link do wpisu w biogramie ✌️
  • No właśnie, kochasz?

Nowy wpis na blogu, link dostępny w instagramowym biogramie 💪

Dzień dobry we wtorek ✌️
  • Najlepsze co mogłam sobie kupić jako świeczkoholiczka 😍😍
#JaramSięJakTeŚwieczki
  • Wyjechały wczoraj na poprawę humoru 💪
Dzisiaj juz ich nie ma, a przydałyby sie dozylnie podawane.. 🤔
Dzień dobry we wtorek ✌️

Archiwa