Matka Torpeda
Matka Torpeda

Tag Archives:uczucia

---------

Za każdym razem kiedy mówię, że musimy zrobić zakupy, Igrek raczy mnie hasłem: “ZNOWU?!” Tak jakby wypad do biedronki to była podróż do ciepłych krajów, o której marzę dniami i nocami. Przecież ja każdego dnia jak się budzę, marzę tylko o tym, żeby wbić do biedry i kupować śmietanę 18-stkę,…

---------

Gdybym się miała zastanowić czego mi w życiu najmniej potrzeba to na pewno były by zakupy. Problem polega na tym, że ja nawet jak niczego nie potrzebuję to i tak czegoś potrzebuję. Ja mogę wyjść z domu na spacer z dzieckiem, ale jakiś grosik muszę mieć przy sobie bo inaczej…

---------

Jestem dynamitem. Chodzącą energią i optymizmem, bez względu na to, co wyraża moja twarz. A wyglądam na osobę, która wiecznie ma minę “bez kija nie podchodź”. Zazwyczaj rozsadzała mnie energia, której nie miałam jak spożytkować. Wiem, wiem… myślicie, że teraz poleci esej na temat sportów walki czy fitnessu.

---------

Przerobiłam już dwa mieszkania, a w najbliższych planach jest kolejna zmiana. Do tej pory miałam setki zmieniających się sąsiadów, których albo od razu pokochałam albo miałam ochotę wyeksmitować.

---------

1. Kiedyś nie chciałam mieć dzieci. I to nie jest tak, że wpadliśmy, a ja nagle pokochałam wszystkie dzieci świata bo wiadomo, wszystkie dzieci nasze są. Nic z tych rzeczy. To Igrek zmienił moje nastawienie do życia/świata i małych, pomarszczonych ludzi na porodówce.  Po kilku latach naszego związku, sama doszłam…

---------

Zastanawialiście się kiedyś jaka jest definicja miłości ?Ja nigdy. Może jak byłam nastolatką to wydawało mi się, że zacznę rzygać jednorożcami przy tym jedynym. No i nie będzie miejsca na kłótnie. Bo będziemy idealni, wiadomo. Nie rozumiałam słów rodziców: “bywa różnie”. Chyba u Was, u mnie będzie idealnie bo będziemy…

---------

Historia Gabryśki z Januszem, który zamiast bąków wypuszczał brokat, ma ciąg dalszy. Ajloviu zrobiło się na poważnie. Romans kwitł, a z racji wieku i stażu dość długiego bo AŻ (!) trzy miesiące, pojawiły się deklaracje.

FACEBOOK

Facebook Pagelike Widget

Statystki

  • 119
  • 799 048

Instagram

  • Sens tego, ze jak dziecko cos daje to daje od serca i nawet w mały kamyk wklada swoją miłość, zrozumiałam dopiero kiedy zostałam mamą. Po prostu wszystko, co dawał mi mój syn to dla mnie była świętość. Kamyczki patyki i kwiatuszki - wszystko przyjmowałam i za wszystko dziękowałam.
Ale dopiero teraz, kiedy ten trzylatek tak bardzo pojmuje świat, zrozumiałam JAK WIELE dla niego znaczy to, ze mama te wszystkie rzeczy przechowuje :
- mamo, pamietas te kfiatuski? Dałem ci wcolaj lano - rzuca nieśmiało
- pamiętam, są w kuchni na parapecie - odpowiadam, ale Młodego juz nie ma. On juz stoi w kuchni przy parapecie.
Widok jego szczęśliwych oczu, ze mama dalej ma kwiatuszki i ze dla mamy te kwiatuszki sa równie ważne, co dla niego, był bezcenny.
W takich chwilach, macierzyństwo czuje sie milion razy mocniej 🤗
  • Dzień dobry w środę ✌️
Na blogu nowy post, a w nim @wydawnictwotekturka, daje 10% rabatu na książki 😍
Po więcej, zapraszam na blog - link do wpisu w biogramie 🤗
  • Jakkolwiek smutno to dziś nie zabrzmi, ja odnajduję w tym głęboki sens.
Bo nikt inny nas nie ogranicza, często, ba! Najczęściej! Robimy to my sami.
Sami w swojej głowie przyciągamy smycz, która blokuje nas żeby isc dalej.
Sami wierzymy w zle słowa, które o nas mówią.
Sami uważamy, ze nie warto próbować bo sie nie uda.
Sami zamiast w siebie choc trochę uwierzyć, podcinamy sobie skrzydla.
A przecież nikt za nas w górę nie poleci, to My sami musimy robić tak, żeby pewnego dnia powiedzieć sobie :" dobra dziewczyno, jesteś właśnie tu, gdzie chciałaś być" 💪
I ja dzisiaj, nieśmiało, swoim potworom mówię arivederczi roma, a tej dziewczynie w lustrze będę powtarzać że da radę, bo kto jak nie ona?
No właśnie, powiedz: kto, jak nie Ty?
  • Ktoś kiedyś powiedział, ze jeśli jedziesz z kobietą do Ikei i po odejściu od kasy nie masz ochoty jej zostawić, to znaczy że to ta jedyna 👌
Swoją drogą, przyjrzałam się dzisiaj mimice twarzy facetów, którzy chodzili po działach za swoimi kobietami - jacyś tacy nie wiem, jakby im kotleta brakowało? bo twarze smutne, uśmiechem nie skalane, w przeciwieństwie do małżonek swoich.
Chodzą tacy biedni, zmartwieni, zmęczeni i przygnębieni, zupełnie jakby właśnie odprawiali swoją drogę krzyżową - stacja tekstylia, wku*wienie drugie.
Az w końcu dochodzą do oazy, która da im smutnym sercom pocieszenie, a nad oaza tą widnieje napis: hot dogi za złotówkę 😏
  • Może i kombinezon juz wisi w szafie, buty stoją w garażu, a kask stoi zakurzony, ale sezon i tak musieliśmy przywitać ✌️
#CzęstochowaZlot
  • Dokładnie tak ❤️
From the best @reginabrett

Link do wpisu w biogramie ✌️
  • No właśnie, kochasz?

Nowy wpis na blogu, link dostępny w instagramowym biogramie 💪

Dzień dobry we wtorek ✌️
  • Najlepsze co mogłam sobie kupić jako świeczkoholiczka 😍😍
#JaramSięJakTeŚwieczki
  • Wyjechały wczoraj na poprawę humoru 💪
Dzisiaj juz ich nie ma, a przydałyby sie dozylnie podawane.. 🤔
Dzień dobry we wtorek ✌️

Archiwa