Matka Torpeda
Matka Torpeda

Tag Archives:uczucia

---------

Ja to mam testosteron, progesteron, estrogen i pół kilo czekolady “na zapas” w szafce. Miota mną szatan regularnie co miesiąc. Momentami przechodzę sama siebie i podejrzewam, że gdybym stanęła obok – od samej siebie, zebrałabym w pysk. Ale nie stoję obok siebie, nie dałam sobie w pysk i generalnie męczą…

---------

Pamiętam, że najbardziej irytującym tekstem podczas ciąży było: “Jak się czujesz”. To był mój absolutny numer jeden na liście denerwujących tekstów. Oczywiście, że wiem: troska, dobroć, zainteresowanie. Jednak wysłuchując tego od co drugiej napotkanej osoby, słysząc to zamiast “dzień dobry” vel “cześć” w telefonie – można było dostać do głowy,…

---------

Bałam się, że macierzyństwo zablokuje w pewnym stopniu moje życie. Wiadomo, otworzy oczy na wiele spraw – ważniejszych spraw – ale jednocześnie odbierze mi dotychczasowe przyjemności. Nie będę mogła w sobotni poranek, spontanicznie spakować tyłka i wyruszyć na drugi koniec Śląska po to, żeby zobaczyć wschód słońca w górach. Nie…

---------

Siedzimy spokojnie. Dupy przed telewizorem, bo znów nadają M jak Zdrada. Młody między nami, pożera z namiętnością swój palec wskazujący i serdeczny, co chwila wydając z siebie westchnięcie, okraszone długim: “hyyyyyyyyym”. Zacznijmy od tego, że nie cierpię pająków. Nie wiem czy się boję, obrzydzają mnie. Człapią na tych nitkowych nóżkach,…

---------

“Któregoś dnia, obudzisz się w niedzielę obok miłości swojego życia, zrobisz kawę, jajecznicę i po prostu będzie w porządku” Dookoła nas rozwodzą się po 10 latach, dwa małżeństwa. Jesteśmy między młotami i kowadłami, a na drzwiach brakuje nam tylko tabliczki: “Terapia małżeńska prowadzona przez nie-małżeństwo”. Ciężko człowiekowi odmówić kiedy puka…

---------

Umówmy się, odkąd jestem matką – przestałam się dziwić czemukolwiek. Serio, mało rzeczy jest mnie w stanie zaskoczyć. Przywykłam, że jak będziemy wychodzić, zawsze będzie kupa. Taka po pachy. Doszło do mnie, że nawet jeśli Młody sikał przed chwilą to i tak mnie obsika. To już nawet mnie nie dziwi.…

---------

Kiedy w ósmym miesiącu ciąży, stanowczo i kategorycznie zażądałam poskładania łóżeczka, wydawało mi się, że właśnie poprosiłam Igreka o zniesienie czterech pianin z osiemnastego piętra. Oczywiście “zaraz” towarzyszyło nam od dobrych dwóch tygodni. Igrek czyli człowiek trytytka. Łojczysko wychodzi z założenia, że wszystko można naprawić trytytką. Mamy w szafie zapas…

---------

Pamiętam jak zaczęłam spotykać się z łojczyskiem. Pamiętam do dziś jedną sytuację: Wychodzę z łazienki, chcę pomalować paznokcie u nóg, o czym Igrek był poinformowany bo cały mój pierdolnik z lakierami i pilnikami leżał obok niego. Wchodzę, grzebię w pierdolniku. Przekopuje się przez 4586-ty lakier i szesnasty pilnik: – Czego…

---------

Od mojego: “noł faking łej ja go w życiu nie urodzę bo NIE dam rady” ktoś przyspieszył mi czas. Od momentu kiedy widziałam jak rośnie we mnie, oglądałam zdjęcia i rozczulałam się nad biciem jego serca – ktoś rozkruszył moje serce. Wczoraj go urodziłam, serio to było wczoraj – wczoraj…

---------

Mogłabym napisać, że zaczęło się niewinnie, że prozaicznie wręcz. Dziecko nasze jedyne, umiłowane, wycałowane – po kąpieli i ostatnim posiłku, odpada. Low battery, mnie już dzisiaj nie ma. Nauczona rytuałem: kąpiel, karmienie, sen – mogę zaplanować sobie wieczór. A przynajmniej mogłam. Ki czort, o 1-szej w nocy budzi się dziecko.…

FACEBOOK

Facebook Pagelike Widget

Statystki

  • 6 110
  • 1 301 552

Instagram

  • Kiedy masz szczeniaka (choć wagowo to taki szczeniak choćby wcale) to cały świat pachnie i smakuje szczeniakiem.
Kiedy masz szczeniaka nie myślisz o śmierci.
Dostajesz powiew świeżego, psiego życia.
Az nagle ktoś zamyka ci okna zdaniem: "To najczęściej występujący nowotwór u szczeniaków"
Przestajesz oddychać, próbujesz otworzyć okno, ale okazuje się, że diagnoza się nie zmienia.
Nowe życie nie zawsze równa się zdrowe życie. Czasem to nowe życie już na starcie musi się zmierzyć z przeciwnościami losu.
Czasem Ty jako człowiek musisz znowu rozdrobnić trochę swojego serca i podarować tej walczącej istocie.
Piszę to dziś. Bo dopiero dziś jest "po". Dziś wybudził się z narkozy, dziś znów odzyskał zdrowie. Dziś nikt mu nie powie, że "ma swoje spanie" bo dziś każdy z nas cierpiał po swojemu czekając aż operacja dobiegnie końca.
Dziś musiałam się zmierzyć z jednym z tych ciężkich pytań dziecka: "Mamo, czy on umrze? Mamo, ja go tak bardzo kocham"
Ale jesteśmy. Wróciliśmy w tym samym składzie 🤞
  • Tak. Obok kawy leży nóż. I tak sobie myślę, że chyba nie przypadkowo 🙄
Boże, tygodniu - bądź dla mnie dobry 🙄
  • W moim świecie nie ma obłudy. Nie oszukuje się ludzi, nie okrada, nie wyzyskuje i nie robi z nich idiotow.
W moim świecie do drugiego człowieka odnosi się z zyczliwoscią i chęcią pomocy w miarę możliwości.
W moim świecie nie ma miejsca na wyzysk i manipulację.
Jest miejsce na empatię i pyszną, czarną kawę.
Wiecie, bo ja wbrew wszystkiemu wierzę w to, że człowiek dla człowieka powinien być dobry i życzliwy. I nie powinniśmy drugiego człowieka traktować tak, jak sami byśmy nie chcieli być traktowani.
Niestety przez ten "mój świat" i moje podejście - dość boleśnie przekonałam się jak wielką cenę płaci się za bycie naiwnym. Ot po prostu spadłam na tyłek, a lądowanie miałam bolesne bo to beton był. I kiedy Grażynka przyszła mi z pomocą, wyciągając dłoń rzuciła jedynie: "Pamiętaj, jak chcesz mieć dobre serce to tyłek musisz mieć twardy"
Chyba muszę zacząć się tego uczyć 🤦
Dobrego wieczoru robaczki ✌️
  • Nawet filtra nie nałożyłam 🤷
W ostatnim czasie Was tu przybywa - lato, cielsko trzeba pokazać, a i cellulit się jakoś spod kontroli wymyka. I ja się bardzo cieszę, że chcecie rozpocząć swoją przygodę ze skakanką, a wręcz serce mi się raduje, ale ustalmy sobie kilka kwestii:
✔️ "Nie wierzę, że zrobiłaś to tylko skakanką" - wybaczcie, ale mam dość odpowiadania na te pytania. TO NIE WIERZ 🤷 ✔️"Nie wierzę, że nie miałaś żadnej diety" - NO TO NIE WIERZ! 🤷
✔️ "To jest nie możliwe" - okej, masz rację nie jest możliwe 🙆
. 
Wstawianie tutaj zdjęć "przed" jest dla mnie takim samym szokiem jak i dla Was. Wiecie, człowiek często nie widzi co się z nim dzieje. Ja nie widziałam. Niestety był to okres moich problemów z hormonami oraz ujawniającego się hashi, które całkowicie odebrało mi kontrolę. Miałam wrażenie, że pobieram kilogramy z powietrza 🙆
Nie mówcie, że się nie da. Próbujcie. A jeśli nie chcecie... To nie próbujcie 🙋
Ja nie jestem trenerką personalną, kompletnie nie znam się na dietach i kontuzjach, nie wiem też czy Wam to pomoże. Ja po prostu podzieliłam się z Wami moją metamorfozą - tyle. I jeśli ktoś w nią nie wierzy to okej, jego sprawa. Ale to nie znaczy, że ta metamorfoza się nie wydarzyła 😉
Także, cycki w górę, skakanki w dłoń - macie teraz najlepszy czas na skakanie 💪
. 
#jumpingrope
#metamorfoza
#skakanka
  • Zachęcona Waszym licznymi komentarzami - mam i ja 🙊 mam nadzieję, że będę równie zachwycona co I Wy ❤️
#książkoholiczka
#books
#bookslover
#matkatorpeda
  • Siedzenie w domu dzień: kolejny 👌
Jak widać są i tacy, którym to w ogóle nie przeszkadza 🤷
  • Kiedy chciałaś tylko żeby oddał Ci piłeczkę, a on patrzy na Ciebie zupełnie tak, jak na mięso w swojej misce 🤷
#bullterier
#bull
#bulterierlove
#puppy
#bulterierpuppy
#bulterierpoland
  • #zostańzemną
👪
  • Nigdy nie zaczynam tygodnia od poniedziałku 🙆 właściwie początek tygodnia nie ma u mnie określonej daty ani nazwy. Fakt, że to praca zdalna daje mi możliwość "nie posiadania poniedziałków" w swoim życiu, ale naprawdę zastosowanie tej metody pozwala lepiej odbierać i świat i otoczenie 👌
Znam pewnego mężczyznę, który każdy poniedziałek w pracy ma wolny bo tak bardzo nie chciał rozpoczynać tygodnia jak reszta świata. Dziś ma 57 lat i dalej praktykuje swoje "nie poniedziałki" 💪
Firma z którą aktualnie współpracuję na gruncie zawodowym, również ma wolne poniedziałki (dla pracowników stacjonarnych - mnie to nie dotyczy) żeby pracownicy mogli odetchnąć i rozpocząć pracę dopiero we wtorek ❤️
W każdy poniedziałek ładuje baterie. Pozwalam sobie leżeć, pić kawę w sypialni tak długo jak to możliwe i lenić się tak, że poranek kończę o 14stej bo muszę robić obiad. Polecam! ❤️

Archiwa